Złoty ma wszelkie podstawy, by do końca tygodnia pozostać stabilną walutą, na mocnych poziomach, w paśmie 3,82-3,85 za euro - wskazują specjaliści. Na rynku długu można spodziewać się w najbliższych dniach korekty związanej z realizacją zysków przez inwestorów.

"Złoty zachowuje się stabilnie, podąża za notowaniami eurodolara. Ostatnie dwa tygodnie pokazują, że polska waluta jest stabilna i mocna" - powiedział PAP diler walutowy z Banku BPH Marek Cherubin.

"Wpływ na wycenę będą miały głównie czynniki zewnętrzne. Do końca tygodnia nic wielkiego nie powinno się wydarzyć, zatem należy spodziewać się, że złoty znajdzie się w dosyć wąskim paśmie 3,82-3,85 za euro, czyli pozostanie stabilny" - dodał.

Na długu środowa sesja była spokojna, najbliższe dni mogą przynieść korektę. "Aukcja obligacji została przyjęta dobrze przez rynek, jednak papiery są słabsze, co raczej wynika z rynku swapowego. Dość niewiele się dzieje" - powiedział PAP Sebastian Cichy z BNP Paribas.

"W ciągu ostatnich 2-3 tygodni rentowności zeszły o 20-30 pb. Być może jest to już taki poziom, że banki, inwestorzy chcą wziąć zysk, tego chyba można spodziewać się w najbliższych dniach" - dodał.MF uplasował w środę obligacje OK1012 za 2.999 mln zł przy popycie 6.726 mln zł i średniej rentowności 4,541 proc. oraz na przetargu uzupełniającym papiery za 220 mln zł.