Stracą premie, bo ogrzewali autobusy
Słupek rtęci spadł do -10 stopni, więc ludzie wsiadający na przystankach do autobusów marzą o wejściu do ciepłego pojazdu. Okazuje się jednak, że kierowcy, którzy ogrzewanie włączają... stracą premie. Dlaczego? Według szefa komunikacji w Zawierciu zużywają za dużo paliwa.
- Pechowe Kielce. Znów nie ma ogrzewania
- Awaria w Krakowie usunięta. Jest ogrzewanie
- Będzie zima, zabraknie gazu
- Po awarii w Kielcach. Jest już ciepło
- Mieszkania w wielkiej płycie: tani zakup, wydatki potem
- PKP. Zimą paraliż, latem... 20 km/godz.
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Szef Zakładu Komunikacji Miejskiej w Zawierciu stwierdził, że kierowcy zużywają za dużo paliwa, dlatego obciął im premie. Nie pomogły tłumaczenia, że spalanie wzrosło, bo trzeba uruchomić ogrzewanie - twierdzi "Wirtualny Nowy Przemysł"
"Karanie kierowców za tworzenie pasażerom godziwych warunków podróży to kompletny absurd" - ocenia komentuje Małgorzata Benc, szefowa Biura Terenowego Śląsko-Dąbrowskiej "Solidarności" w Zawierciu. "Ogrzewany autobus już kilkadziesiąt lat temu był w cywilizowanych krajach standardem" - dodaje Benc.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!