Niemka oprócz domu dostanie milion
Drugi tryumf Agnes Trawny, która uciekła do Niemiec w latach 70., bo, jak twierdziła, była szykanowana. Niedawno odzyskała dom na Mazurach. Teraz sąd nakazał zapłacić jej 1 mln 108 tys. zł za utracone działki. Wyrok nie jest prawomocny.
- Wyrzucą ich z domu Niemki, ale nie na bruk
- Niemka jeszcze nie zabierze domu Polakom
- Sąd oddał Niemcom polskie gospodarstwo
- Prezes PiS: Pomożemy wysiedlonym rodzinom
- PiS płaci eksmitowanym z domu Niemki
- Eksmitowani z domu Niemki dostaną mieszkanie
- Triumf Niemki. Sąd wyrzuca Polaków z domu
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -24°C max. 2°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"To nie jest odszkodowanie tylko zapłata z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia się Skarbu Państwa" - powiedział dziennikarzom po ogłoszeniu wyroku pełnomocnik Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa Magdalena Kowalczyk. Agnes Trawny domagała się od Skarbu Państwa 1,5 mln zł za utracone nieruchomości w gminie Jedwabno na Mazurach. Dostała jednak 1,1 miliona - trzeba jednak dodać, że sędziowie wybrali najbardziej korzystną dla Niemki wycenę.
70-letnia Agnes Trawny - mieszkająca na Mazurach do połowy lat 70. - otrzymała w 1970 roku jako ojcowiznę działki w Nartach i Witkówku o łącznej powierzchni 59 ha. Gdy w 1977 r. wyjechała na stałe do Niemiec, ówczesny naczelnik gminy Jedwabno wydał decyzję o przejściu tej nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa.
Następnie grunty przejęła gmina, podzieliła je na 32 działki i sprzedała. Trawny nie może odzyskać tych działek, ponieważ są one chronione rękojmią ksiąg wieczystych
Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał w piątek roszczenia Agnes Trawny tylko w części. Jak ocenił, mógł wziąć pod uwagę tylko dwie działki, które Skarb Państwa sprzedał w 1985 roku. Za te nieruchomości Trawny otrzyma 1 mln 108 tys. zł.

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!