Założone przez pracowników kopalni "Silesia" Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia oraz spółka Alpha Construction AG ze Szwajcarii złożyły w czwartek wiążące oferty zakupu tej kopalni od Kompanii Węglowej. Decyzja w sprawie dopuszczenia jednego lub obu podmiotów do dalszych rokowań ma zapaść w najbliższym czasie.

>>>Tak związkowcy dorabiają się fortun

W czwartek w południe minął termin, w jakim oferenci, którzy w październiku złożyli wstępne oferty w tej sprawie, musieli przedstawić wiążące oferty. Obaj zrobili to na kilkadziesiąt minut przed upływem tego terminu. "Komisja rozpatruje i ocenia oferty. Na razie nie zapadła decyzja dotycząca dopuszczenia oferentów do dalszych rokowań. Można spodziewać się jej w najbliższym czasie" - powiedział PAP rzecznik Kompanii Zbigniew Madej.

Według nieoficjalnych informacji ze źródeł zbliżonych do komisji ds. rokowań, najbardziej prawdopodobne jest dopuszczenie do rokowań obu zainteresowanych. Decyzja może zapaść nawet w piątek, po drobnych, formalnych uzupełnieniach ofert. Oferty wstępne obydwa podmioty złożyły w październiku, potem - na prośbę komisji - uzupełniały dokumentację. W listopadzie oferenci zostali dopuszczeni do due diligence, czyli szczegółowego badania kopalni.

>>>Schetyna: Potrzebna jest policja górnicza

Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia (PGS) to spółka powołana we wrześniu przez pracowników kopalni. Akces do niej zgłosiło ponad 500 osób, które zgromadziły ok. 70 tys. zł kapitału. Kluczowe dla sukcesu spółki będzie jednak pozyskanie inwestora, który zdecyduje się wyłożyć ponad 200 mln zł w ciągu dwóch lat. To już trzecia próba sprzedaży zagrożonej likwidacją, przynoszącej straty kopalni "Silesia" w Czechowicach-Dziedzicach. Dwie pierwsze zakończyły się fiaskiem. W razie niepowodzenia obecnego przetargu zarząd Kompanii może zdecydować o likwidacji kopalni.