Dużo zarabiasz? Dostaniesz duży mandat
Piratów drogowych czeka bankructwo. Zamiast taryfikatora, kierowców czeka mandat uzależniony od ich zarobków. Oto nowe plany na karanie kierowców według jednego z posłów Platformy Obywatelskiej. Sprawa jest zaawansowana. Nowe prawo może obowiązywać już za rok.
- Zobacz, gdzie wpadniesz w sidła drogówki
- Zobacz, dlaczego nie uciekniesz policji
- Kierowcy ciągle siadają za kółko po wódce
- Zobacz policyjny pościg za piratem w volvo
- Dla skarbówki pies to rzecz. Płać podatek!
- Auto bez silnika, ale z ważnym przeglądem
- Idzie kryzys. Liczba plajt potroi się
- Oto najwyższy mandat dla pirata
- Policja wyda miliony na radary i lasery!
- Kurski już nie piratuje. Zatrudnił szofera
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pomysł posła Henryka Siedlaczka trafił już do resortu spraw wewnętrznych. Jeśli ministerstwo zgodzi się na projekt posła, to zacznie on pisać ustawę, byśmy płacili tak jak w Finlandii. Mandat będzie zależał więc od wysokości dochodów zgłoszonych w urzędzie skarbowym - pisze onet.pl.
>>>Trener skoczków zataił dochody przed policją
Parlamentarzysta chce, by policjant wypisywał mandat i przyznawał punkty. Potem wyśle informacje do fiskusa, a ten zdecyduje ile nas będzie wykroczenie kosztowało. Przekroczenie prędkości może więc być znacznie droższe niż do tej pory.
























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!