Dziennik.plNews

Piątek, 25 maja 2012

Imieniny: Grzegorza, Magdy, Marii Magdaleny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Piraci otworzyli własną giełdę

2009-12-07 | Ostatnia aktualizacja: 20:56 | Komentarze: 0 | skomentuj

Oto kapitalizm po somalijsku - piraci atakujący statki otworzyli własną giełdę. Piraci zbierają pieniądze i broń na napady, w zamian za to oferując ludziom, którzy "zainwestowali" w gang część okupu za porwany statek. Cieszą się wszyscy - piraci mają sprzęt, zwykli Somalijczycy pieniądze. Tracą tylko firmy żeglugowe.

Pogoda

POLSKA

Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Piraci nic sobie nie robią z okrętów wojennych krążących u wybrzeży Somalii. Ich biznes działa coraz lepiej i co trochę porywają nowe statki. Dzięki temu zarabiają fortunę - według analityków w ciągu dwóch lat zarobili 100 milionów dolarów.

>>>Holenderski okręt schwytał 13 piratów

Pieniądze na inwestycje w broń i łodzie biorą, jak normalne firmy - z... giełdy. Na "parkiecie" w Haradheere notowanych jest aż 72 firmy - podaje "Puls Biznesu". Zamiast akcji piraci sprzedają udziały ze statków. W zamian za to zbierają broń, części do swych motorówek, czy pieniądze.

Wieśniacy się cieszą, bo gdy porwanie się uda, to zarabiają fortunę. Wściekli są za to lokalni imamowie. Bo ludzie nie chcą już przestrzegać surowego islamskiego prawa - za swe pieniądze chcą żyć jak na Zachodzie. Islamskie bojówki są jednak bezsilne i nie mogą zmusić piratów do przestrzegania szariatu - morscy łupieżcy są znacznie lepiej uzbrojeni i mają wsparcie mieszkańców.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Najczęściej komentowane

    «