Szukają whisky... na Antarktyce
Szefowie szkockiej gorzelni wysłali na lodowe pola Antarktyki ekspedycję, która ma wydobyć resztki stuletniej whisky zostawionej tam przez jedną z ekspedycji. Chcą, na podstawie wydobytych próbek, wskrzesić legendarną markę szkockiej whisky.
- Jaki facet pije whisky, a jaki Red Bulla
- Ameryka wypowiada Szkocji wojnę handlową
- Jak pić z szefem i się nie skompromitować?
- Wódka w kapsułkach podbije świat
- Koniec świata. Rosja podnosi ceny wódki
- Wódkę będą sprzedawać z alkomatem
- Na whisky można nieźle zarobić
- Najlepszą whisky robią na...Tajwanie!
- Polska wódka najlepsza na świecie
- Hitem sezonu będą wycieczki objazdowe
- Polska wódka podbije Chiny
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Firma Whyte&Mackay poprosiła polarników z nowozelandzkiego Antarctic Heritage Trust, by ci poszukali pamiątek po ekspedycji sir Ernesta Shackletona sprzed stu lat. Mają oni wydobyć kilka butelek whisky, którą brytyjski podróżnik zostawił w jednym z obozów.
Richard Paterson, któy odpowiada za receptury whisky mówi telewizji Fox News, że stuletni trunek spod lodu na pewno zachował smak i spokojnie można ją pić. A na podstawie próbek, chce odtworzyć stare receptury i odświeżyć produkt McKinlay.


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!