Wówczas wyniosła ona zaledwie 0,5 proc. Dla porównania w zeszłym roku wyniosła ona 4 proc., czyli była niemal trzy razy wyższa. Jednak choć kwoty podwyżek nie będą wysokie, to realnie emeryci nie tracą. Wskaźnik inflacji zawarty w obliczaniu emeryckiej podwyżki zapewnia, że nadąża ona za wzrostem kosztów utrzymania.

Ostateczny wskaźnik waloryzacji jest niższy od prognoz rządowych zapisanych w ustawie budżetowej na 2014 r. Rząd oczekiwał, że podwyżka rent i emerytur wyniesie 2,14 proc. – Niespodzianka wystąpiła po stronie niższej od prognoz inflacji. To ona zdecydowała, że waloryzacja jest niższa – mówi główny ekonomista Plus Banku Wiktor Wojciechowski.

Inflacja w gospodarstwach emerytów i rencistów wyniosła 1,1 proc., podczas gdy rząd spodziewał się, że będzie to 1,9 proc. Za to dwukrotnie wyższy był drugi wskaźnik uwzględniany przy obliczaniu waloryzacji świadczeń, czyli realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia. Wyniósł on 2,5 proc. Ale to nie miało już takiego wpływu jak inflacja, gdyż przy obliczaniu podwyżki świadczeń uwzględnia się jedną piątą tego wskaźnika, a ona wyniosła 0,5 proc. Stąd po dodaniu obu danych wiadomo, że wskaźnik waloryzacji wyniesie 1,6 proc. Oficjalnie potwierdzi to w ciągu kilku dni minister pracy. Sama podwyżka wejdzie w życie w marcu.

EMERYTURY PO WALORYZACJI
EMERYTURA 2013EMERYTURA 2014
831,15844,45
900,00914,40
1000,01016,0
1100,01117,6
1200,01219,2
1300,01320,8
1400,01422,4
1500,01524,0
1600,01625,6
1700,01727,2
1800,01828,8
1900,01930,4
2000,02032,0
2100,02133,6
2200,02235,2
2300,02336,8
2400,02438,4
2500,02540,0
2600,02641,6
2700,02743,2
2800,02844,8
2900,02946,4
3000,03048,0
3200,03251,2
3500,03556,0
3700,03759,2
3900,03962,4
4000,04064,0
4500,04572,0
5000,05080,0