Ciężarowe audi? Fiskus cię sprawdzi!
Tysiące używanych i nowych audi, volkswagenów i porsche przejeżdża miesięcznie przez naszą granicę. Za żadne z tych aut fiskus nie dostaje nawet grosza z tytułu akcyzy. Kupiona za granicą limuzyna ze stemplem "samochód ciężarowy" w dowodzie rejestracyjnym kosztuje nawet o kilkadziesiąt tysięcy euro mniej niż w polskim salonie. Fiskus ostrzega, że sprawdzi importerów.
- Oto nowy Jaguar dla prezydenta!
- Oto najszybsza limuzyna świata!
- Mercedes z przecieku - pierwsze zdjęcia
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -21°C max. 2°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Od kilku miesięcy z zagranicy płynie do Polski fala sprowadzanych indywidualnie drogich aut. Importerzy wykorzystują różnicę w prawnych regulacjach u nas i w innych krajach Unii oraz bezczynność organów skarbowych i przywożą samochody, od których w Polsce nie trzeba płacić podatku akcyzowego. To wielka oszczędność, bo w przypadku samochodów z silnikami o pojemności przekraczającej 2 litry wynosi on 19 proc.
Jak to działa? W większości krajów Unii, żeby uzyskać dla samochodu status ciężarowego, wystarczy zadeklarować, że będzie on wykorzystywany do takich celów. Nie są konieczne żadne przeróbki. - Rzecz odbywa się w obecności właściciela auta w ciągu trzech godzin np. we Frankfurcie nad Odrą w autoryzowanej stacji diagnostycznej - zapewnia pośrednik oferujący swoje usługi na Allegro. Bierze 3 tys. zł. Uważa, że to niewiele, bo w przypadku samochodów takich jak Porsche Cayenne można zaoszczędzić nawet 24 tys. euro.
Kupujący samochody nie wiedzą albo nie chcą wiedzieć, że w Polsce przepisy podatkowe są inne. Rafał Poradka, dyrektor wykonawczy Związku Dealerów Samochodów, tłumaczy, że zgodnie z polskim prawem w takim aucie nie dość, że nie powinno być tylnych siedzeń czy pasów bezpieczeństwa, to nawet żadnego wyposażenia kojarzonego z pasażerami. Chodzi o dywaniki, wentylację, oświetlenie, a nawet popielniczki. Jeżeli jest inaczej, podatek trzeba zapłacić. Co więcej, to na osobę sprowadzającą pojazd prawo nakłada obowiązek jego właściwego sklasyfikowania.
Rafał Poradka jest przekonany, że w większości przypadków przeklasyfikowanie jest zwykłą fikcją, a na nasz rynek trafiają luksusowe vany, terenówki i limuzyny z pełnym wyposażeniem. Związek Dealerów Samochodów szacuje, że w ciągu ostatnich kilku miesięcy trafiło ich na nasz rynek kilka tysięcy. W każdym z sześciu przypadkowo wybranych wydziałów komunikacji i izb skarbowych, do których zadzwoniliśmy, potwierdzono nam, że codziennie jest po kilka takich przypadków.
Resort finansów przestrzega wszystkich tych, którzy uważają, że im się upiekło. Maria Hirsch z biura prasowego ministerstwa twierdzi, że wcześniej czy później urząd skarbowy może zapukać do drzwi właściciela samochodu i sprawdzić, czy auto jest faktycznie takie, jak deklarował w urzędzie celnym lub komunikacyjnym. Jeżeli samochód nie będzie przepisową ciężarówką, zapłaci on nie tylko należną akcyzę, lecz także karę. Na kontrolę urząd ma pięć lat.






















































~Obywatel tego kraju2011-08-01 18:22
Sądzę, że nasz fiskus znacznie więcej by zarobił a nam by się żyło lżej gdyby był jeden podatek akcyzowy od samochodów importowanych i istniała by możliwość pełnego odliczenia VAT każdemu kto prowadzi działalność gospodarczą bo:
i tak kupując auto jakiekolwiek ono by nie było w głównej mierze wykorzystywane jest ono w celach związanych z prowadzoną działalnością. Wszystkie akcyzy i podatki podwyższają nasze koszty i tym samym musimy podwyższać ceny naszych usług i produktów i co za tym idzie kręci się spirala inflacyjna. Rozsądny ekonomista w MF powinien to wiedzieć. Ale pytanie czy takiego rozsądnego ktoś posłucha. A może chodzi o nakręcanie inflacji...
~waran2010-09-09 10:28
(grom) poieram cie w 1000% coz moge dodac proponuje stworzyc PARTIE POLITYCZNA ( o wdziecznej nazwie np :) NOWA DROGA ktora to wykopie tych posranych platformersow pisowcow i cala reszte i w 1 kolejnosci zajmie sie nie trwonieniem naszych pieniedzy ( z akcyzy paliwa i podatkow ) a zacznie INWESTOWACCCCCCCCCC !!! ( TU TRZEBA CHYBA WYSLAC ICH NA JAKIES KURSY bo tylko piprza bez sensu a nie wqiedza co to slowo znaczy) w nasz sytsem drogowy . Jak czytam ze nie uda sie wybudowac drog na 2012 to az mnie sciska - niech te geniusze (z panem grabarczykiem - ktory jest z wyksztalcenia prawnikiem - CO ON WIE O DROGACH !!! I INWESTYCJACH !!! - JAKI PRAWNIK JEST INWESTOREM ??? (wiekszosc z nich zyje z doradzania a nie prowadzenia dziallnosci gospodarczej ) moze pocztaja troche histori to zauwaza ze szanowny pan HITLER wyciagal III rzesze programemm budowy drog .
Rzygać sie chce zyjac w tej chorej rzeczywistosci - bez drog , z debilnym kolejnym rzadem ktory sobie daje inym zabrania - propozycja PANIE TUSKU I WASZA CALA GAWIEDZI ( ktora miala byc taka sprawiedliwa ) - za to ze karacie obywateli ktorzy chca jezdzic samochodami powyzej 2.0 (wyzszym podatkiem - co znow jest debilne bo skoro wiekszy litraz to wiecej pali wiec wiecej wplywu z vat i akcyzy na paliwo ktora jest glowna skaladowa budzetu :)) ) a wiec panowie rzadzacy zakazuje wam jezdzenia autami powyzej 2.0 !!! zakazuje macie sie bujac jak my szaraki kia , opelkami i fiacikami - was na to nie stac !!! tak jak nas
~mihau2010-08-21 12:10
"Fikusi" mogą ich pocałować w 4 litery.
Jedyne co mogą im zrobić to hamsko przeprowadzać drobiazgową kontrolę ich wszystkich płatności trwa to długi i dowalają się do pączków i paluszków.
~mrok2010-08-20 23:27
tee gugcia
masz ładnie wytłumaczone dlaczego do prowadzenia biznesu niekoniecnzie trzeba mieć ciężarówkę. Więc niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego pozwalamy producentowi sałaty korzystać z ulgi bo jeździ lublinem a sprzedawca usług ubezpieczeniowych jeżdżący małym i ekonomicznym smartem nie może korzystać z ulg? albo wszyscy w kosztach uzyskania przychodu umieszczamy faktyczne koszta albo nikt.
~hubal2010-08-20 22:07
Rafał Poradka, dyrektor wykonawczy Związku Dealerów Samochodów, tłumaczy, że zgodnie z polskim prawem w takim aucie nie dość, że nie powinno być tylnych siedzeń czy pasów bezpieczeństwa, to nawet żadnego wyposażenia
kojarzonego z pasażerami.
To niech mi gość wytłumaczy dlaczego takiego np. Passata Variant mogę kupić w Polsce z legalną homologacją ciężarową na 5 osób.
~gugcia2010-08-20 17:31
akurat w tej sprawie popieram rzad,bo auto ciezarowe to ma byc auto do wozenia towarow i takie ma ulge.Osoby kombinujace jakby tu jezdzic Porsche Cayenne jako ciezarowka i smiejace sie z innych,ktorzy placa normalne oplaty nie zasluguja na zadne wspolczucie i powinny normalnie zaplacic nalezne oplaty.Nie sa to osoby biedne.Normalny,skromny czlowiek do wozenia towaru kupuje dostawczego Fiata Doblo czy VW Caddy ciezarowe lub podobne auto. Takze za granica.Mam przyjaciol w RFN prowadzacych biznes i jakos nie woza salaty Porsche Cayenne, tylko u nas w celu szpanowania przed dyskoteka rodzimi biznesmeni musza miec Porsche,w RFN to na nikogo nie dziala, aby szpanowac trzeba miec dom za milion euro albo wlasny samolot lub duzy jacht.
~tofik2010-08-20 10:11
Tam gdzie nie potrzeba, a można zedrzeć z obywatela, zasłaniają się przepisami unijnymi. Tam gdzie rzeczywiście przepisy w Unii są inne naszych się nie dostosowywuje, bo znowu można zdzierać z obywatela. Banda sk.synów i tyle.
~Grom2010-08-20 10:09
Polska krajem absurdu. Samoch ód ciężarowy powinien być jeśli cokolwiek ma byc racjonalnego w tym kraju tylko na podstawie kryteriów ładowności a nie na podstawie kryteriów absurdalnej, będącej szczytem polskiej głupoty, kratki. Jednocześnie ludzie uzywający samochodu osobowego w biznesie muszą mieć pełne prawo do odliczania wszystkich opłat VAT z nim związanych. Gdzie my zyjemy w jakiejś Białorusi. Jesli nasz gumisiowaty rząd nie potrafi wymysleć skutecznego sposobu eleiminowania naciągnięć, to niech wyśle jełopów do wiekszych krajów z Unii na przegląd tego jak to jest tam rozwiązane. Odcinanie rozliczania VAT związanego z kosztami utrzymania samochodów osobowych przez firmy w biznesie w zasadzie należąłoby traktować jak zalegalizowane przestępstwo. Gdzie bowiem obowiązuje zasada, że w biznesie nie mozna używać samochodu osobowego? Jeśli obniża koszty i nie jest wymagany przewóz ładunków to nawet trzeba go uzywać. To jakis Polski koszmart, kwintesencja urzędniczej głupoty. Polskie rządy wprowadzają przepisy i nie kontrolują reakcji obywateli w celu ich ominięcia, jeśli jest furtka to trzeba ja uszczelniać stale tak jak w programach , ale nie można wytwarzać durnowatych przepisów wychodząc z założenia, że tych kombinacji nie da się ominąć i wylewać dziecko z kąpielą
~GrubyWroc2010-08-20 09:59
Dopoki panstwo bedzie utrzymywac takie molochy jak nfz, szpitale, tvp, pkp, poczte i inne nierentowne tragedie prl-owskie to bedziemy placili dwa razy za to samo, bo przeciez potrzeba pieniedzy
~Polak2010-08-20 09:23
Polska polityka jest tak denna, że zawsze zedrze nawet potrójnym podatkiem niż zagwarantuje coś swoim mieszkańcom. Godne życie? Gdzie one jest? Na wiejskiej na pewno. Można wymieniać setki minusów zaczynając od służby zdrowia kończąc na podniesieniu podatków. Taki artykuł pokazuje, że w Polsce są inne prawa niż w UE, pokazuje pazerność biednego państwa polskiego, które tylko szuka jakby tu wydrzeć jeszcze więcej od obywatela.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!