Dziennik Gazeta Prawana logo

PIP dostała nowe uprawnienia. Przedsiębiorców czeka rewolucja? Eksperci ostrzegają [Rynek Miesiąca]

Choć wakacje zazwyczaj kojarzą się ze spokojem, lipiec na rynkach gospodarczych przyniósł wyjątkowo dużo emocji. Rosnące ceny surowców energetycznych, nowe uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy, rekordowe kwoty kredytów hipotecznych oraz zmienność na rynkach finansowych sprawiły, że eksperci mieli trudne zadanie, wybierając wydarzenie miesiąca o największym znaczeniu dla polskiej gospodarki.

W programie „Rynek Miesiąca” eksperci reprezentujący cztery kluczowe obszary – rynek pracy, kredytów, giełdy oraz surowców – ocenili wpływ najważniejszych wydarzeń ostatnich tygodni. Ich werdykt był jednoznaczny: największy wpływ na gospodarkę miały zmiany na rynku pracy.

Rynek pracy zwycięzcą miesiąca

Najwyżej ocenionym wydarzeniem okazały się nowe kompetencje Państwowej Inspekcji Pracy. Od 8 lipca inspektorzy zyskali możliwość kwestionowania stosowania umów cywilnoprawnych oraz kontraktów B2B, jeśli w praktyce wykonywana praca spełnia przesłanki stosunku pracy.

Jak podkreślał Cezary Maciołek z Grupy BISAR, zmiany oznaczają dla przedsiębiorców konieczność dokładnego przeanalizowania modelu zatrudnienia.

– Pracodawcy rozpoczęli już audyty swoich struktur zatrudnienia. Nikt nie kwestionuje potrzeby eliminowania patologii, ale równie ważne jest zachowanie elastyczności rynku pracy, która przez lata była jednym z motorów rozwoju polskiej gospodarki – wskazywał ekspert.

Największe obawy budzi możliwość uznaniowej interpretacji przepisów oraz konsekwencje finansowe ewentualnego przekwalifikowania umów.

Eksperci zwracali uwagę, że decyzja inspektora może oznaczać konieczność rozliczenia składek ZUS i podatków nawet za pięć lat wstecz. Dla wielu firm, zwłaszcza działających na niskich marżach, mogłoby to oznaczać poważne problemy finansowe.

Profesor Waldemar Rogowski zauważył, że szczególnie narażone mogą być branże kreatywne i sektor IT, gdzie model B2B jest powszechnie stosowany. Jego zdaniem część specjalistów może zdecydować się na współpracę z zagranicznymi kontrahentami zamiast przechodzenia na etaty.

Rynek pracy zdobył aż 29 punktów, zdecydowanie wyprzedzając pozostałe obszary.

Geopolityka ponownie podbija ceny energii

Drugie miejsce zajęły surowce energetyczne. Eksperci zwracali uwagę, że sytuacja na Bliskim Wschodzie ponownie wywołała silne napięcia na światowych rynkach.

Dr Tomasz Pawlonka ze Związku Banków Polskich przypomniał, że po krótkim okresie stabilizacji ceny ropy, gazu oraz paliw ponownie zaczęły dynamicznie rosnąć.
W ciągu miesiąca:

  • ropa Brent wzrosła o około 5 proc.,
  • gaz zdrożał o blisko 39 proc.,
  • olej opałowy o niemal 30 proc.

Jednocześnie od rozpoczęcia eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie wzrosty są znacznie większe.
Ekspert zwrócił uwagę, że zakłócenia transportu przez Cieśninę Ormuz ponownie zwiększyły ryzyko dla światowych dostaw surowców energetycznych.

Choć Polska znajduje się obecnie w dobrej sytuacji dzięki wysokiemu poziomowi zapełnienia magazynów gazu, wiele krajów europejskich ma znacznie większe problemy z przygotowaniem do sezonu grzewczego.
Eksperci podkreślali również, że wzrost cen paliw może utrudnić walkę z inflacją i ograniczyć przestrzeń do obniżek stóp procentowych.

Rekordy na rynku kredytowym mają dwa oblicza

Rynek kredytowy zdobył 23 punkty. Dyskusję zdominowały dwa rekordy – jeden bardzo pozytywny, drugi wyjątkowo niepokojący.
Pozytywną informacją jest najwyższa w historii średnia kwota wnioskowanego kredytu hipotecznego, która przekroczyła 506 tys. zł.

Jednak znacznie większe emocje wywołały dane dotyczące finansowania przedsiębiorców.
Profesor Waldemar Rogowski BIK / BiG InfoMonitor ujawnił, że sektor bankowy udzielił mikroprzedsiębiorcom zaledwie 229 kredytów inwestycyjnych w ciągu miesiąca. To najniższy wynik od dekady.

Zdaniem ekspertów pokazuje to strukturalny problem polskiej gospodarki.
Mikrofirmy nie rozwijają się w średnie przedsiębiorstwa, a inwestycje prywatne pozostają na zbyt niskim poziomie.
Jednocześnie eksperci zauważyli, że znaczną część obecnego ruchu na rynku kredytów hipotecznych stanowi refinansowanie wcześniej zaciągniętych zobowiązań, a nie finansowanie nowych zakupów mieszkań.

Giełda spokojniejsza niż zwykle

17 punktów – otrzymał rynek giełdowy.

Dr Emil Łobodziński Biuro Maklerskie PKO BP podkreślał, że mimo wysokiej zmienności w trakcie miesiąca, bilans dla większości światowych indeksów okazał się zaskakująco stabilny.
Na warszawskiej giełdzie nie pojawiły się spektakularne debiuty ani wydarzenia, które mogłyby znacząco wpłynąć na gospodarkę.

Eksperci zwracali jednak uwagę na rosnącą zmienność na rynku obligacji oraz wpływ geopolityki na sektor bankowy.
Dodatkowym czynnikiem niepewności stały się zapowiedzi nowych obciążeń podatkowych dla banków, które natychmiast przełożyły się na spadki notowań sektora.

Wszystkie drogi prowadzą do inflacji

Choć każdy z ekspertów reprezentował inny segment gospodarki, w trakcie dyskusji wielokrotnie powracał jeden wspólny temat – inflacja.
Rosnące ceny energii mogą podnieść koszty produkcji i transportu.

Zmiany na rynku pracy mogą zwiększyć koszty zatrudnienia przedsiębiorstw.
Słabe inwestycje prywatne ograniczają tempo rozwoju gospodarki.
Z kolei sytuacja na rynku obligacji i kredytów wpływa na możliwości finansowania zarówno firm, jak i gospodarstw domowych.
Zdaniem uczestników debaty właśnie dlatego decyzje Rady Polityki Pieniężnej w najbliższych miesiącach będą należały do najtrudniejszych od wielu kwartałów.

Wnioski

Lipcowa debata pokazała, że największe zagrożenia dla polskiej gospodarki nie wynikają dziś wyłącznie z sytuacji międzynarodowej. Równie istotne są krajowe regulacje wpływające na przedsiębiorców oraz poziom inwestycji.

Eksperci zgodnie uznali, że to właśnie rynek pracy będzie w najbliższych miesiącach jednym z kluczowych czynników decydujących o tempie rozwoju gospodarki. Nowe przepisy mogą poprawić ochronę pracowników, ale jednocześnie stanowią poważne wyzwanie dla przedsiębiorców.

Jeżeli do tego utrzyma się presja inflacyjna wywołana wzrostem cen surowców oraz utrzymującą się niepewnością geopolityczną, druga połowa roku może okazać się znacznie bardziej wymagająca dla polskiej gospodarki, niż wskazywałyby na to wakacyjne miesiące.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Szymon Glonek
Szymon Glonek

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych oraz Podyplomowych Studiów Psychologii Zachowań Rynkowych na Uniwersytecie Warszawskim.

Od 2002 roku organizator i prowadzący szkolenia, warsztaty i plenery w dziedzinach autoprezentacji, fotografii i wystąpień przed kamerą. W latach 2007 – 2011 współprowadził i prowadził audycje w Radio PIN. W latach 2011 – 2013 był producentem w Bankier.tv (grupa Bankier.pl). Od 2013 zajmuje się produkcją telewizyjna oraz transmisjami on-line z różnych wydarzeń. Od 2021 prowadzi podcasty oraz wywiady video dla Dziennika Gazety Prawnej, Forsal.pl, Dziennik.pl oraz INFOR.pl. 

Prowadzi programy: Obiektywnie o biznesie (Forsal.pl) oraz Z pierwszej strony (gazetaprawna.pl) Jest autorem i prowadzącym programy: Męskie rozmowy i Tech.Dziennik.pl na Dziennik.pl Od 2024 jest wydawcą i producentem wideo w Grupie DGP INFOR.

Linkedin: https://www.linkedin.com/in/szymon-glonek-7b333653/
Facebook/META: https://www.facebook.com/szymon.glonek
X: https://x.com/szglonek

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj