Obok banków oraz firm pożyczkowych platformy social lending, czyli pożyczek społecznościowych, są w tej chwili największym dostawcą kredytów konsumpcyjnych. Dzięki niższym kosztom funkcjonowania są w stanie zaproponować mniejsze opłaty za pośrednictwo finansowe niż tradycyjne instytucje finansowe. Dla pożyczkobiorców oznacza to po prostu tańszy kredyt.

Reklama

Porównywarka kredytów gotówkowych. Oblicz ratę w 3 minuty i wybierz najtańszy.

Zresztą różnice między bankami a platformami pożyczek społecznościowych widać już na etapie obliczania oprocentowania. Zgodnie z prawem maksymalne oprocentowanie nominalne kredytu w Polsce nie może przekraczać czterokrotności stopy lombardowej (w tej chwili 3% w skali roku) i banki komercyjne bardzo niechętnie pożyczają po dużo niższych cenach. W przypadku kredytów konsumpcyjnych, a także długu na karcie kredytowej, dość konsekwentnie trzymają się okolic najwyższego ustawowego oprocentowania.

Platformy pożyczek społecznościowych znacznie bardziej różnicują warunki udzielania kredytu. Osoby o bardzo dobrej wiarygodności kredytowej są w stanie pożyczyć gotówkę nawet na 4,41%-6,13% w skali roku – takie aktywne projekty pożyczkowe można regularnie znaleźć na platformie Lendico.pl. Jeden z użytkowników portalu chce pożyczyć 23 tysiące złotych na spłatę trzech innych pożyczek gotówkowych i oferuje inwestorom nominalne oprocentowanie 6,28% w skali roku. Trudno byłoby uzyskać kredyt konsolidacyjny w tradycyjnym banku na takich warunkach.

Nie każdy może zaciągnąć pożyczkę społecznościową z niskim oprocentowaniem. Platformy takie jak Lendico.pl przeprowadzają weryfikację dokumentów oraz zdolności i historii kredytowej w biurach informacji gospodarczej i kredytowej. W zależności od jakości finansów pożyczkobiorcy kwalifikują go do różnych kategorii, jeśli chodzi o prawdopodobieństwo niespłacenia długu. Osoby o silnej wiarygodności mogą liczyć na najniższe oprocentowanie nominalne – wynoszące obecnie między 4,41% a 6,13% w skali roku. Najmniej wiarygodni pożyczkobiorcy za dostęp do gotówki inwestorów muszą zapłacić nawet dwa razy więcej.

Co ważne – platformy pożyczek społecznościowych nie wykluczają na starcie osób bez wzorowej historii kredytowej czy w trudniejszej sytuacji, jeśli chodzi o dochody. Wielu z tych klientów miałoby olbrzymie trudności z uzyskaniem pożyczki gotówkowej w tradycyjnym banku, a alternatywne firmy pożyczkowe doliczyłyby do oprocentowania nominalnego wysokie opłaty okołokredytowe. Serwisy takie jak Lendico.pl pozwalają więc nie tylko pożyczać taniej, ale też poszerzają dostępność niedrogiego kredytu.

W bankach i firmach pożyczkowych występują prowizje i inne opłaty (np. ubezpieczeniowe) – czy spotkamy się z nimi też na platformach social lending? Tak – do oprocentowania nominalnego należy doliczyć opłaty dla właściciela serwisu. Ile one wynoszą? Każda platforma ma własną tabelę opłat. Przykładowo – w Lendico.pl pożyczkobiorca płaci tylko jedną opłatę manipulacyjną, o którą pomniejszana jest kwota pożyczki. Ile wynosi ta opłata? W zależności od wiarygodności kredytowej oraz czasu trwania pożyczki waha się między 2,25% a 5% pożyczanej kwoty. Im lepszą zdolność i historię kredytową posiadamy oraz im krótszy okres pożyczki nas interesuje, tym mniej zapłacimy za pośrednictwo platformie pożyczek społecznościowych.

Gdzie oszczędzisz najwięcej, czyli aktualny ranking lokat bankowych

Co ważne – platformy pożyczek społecznościowych to chyba jedyne miejsce, gdzie na koszt i decyzję o przyznaniu kredytu mamy również wpływ za pomocą prezentacji naszej oferty. Serwisy pożyczek społecznościowych (np. Lendico.pl) to w gruncie rzeczy wirtualne giełdy kojarzące pożyczkobiorców i inwestorów. Ci pierwsi mogą szczegółowego opisania, po co potrzebują pieniędzy i przekonania tych drugich do „zainwestowania w nich” swoich oszczędności. W bankach już dawno temu przestano opierać się na takich bezpośrednich relacjach.