Dziennik Gazeta Prawana logo

To już pewne. 35-godzinny tydzień pracy. Już od 1 września

pracownik, biuro
Idea skrócenia tygodnia pracy zyskuje coraz większe uznanie. Eksperymenty w tym zakresie są już prowadzone, a jednym z przykładów jest planowane wprowadzenie 35-godzinnego tygodnia pracy przez urzędników we Włocławku./ShutterStock
Idea skrócenia tygodnia pracy zyskuje coraz większe uznanie. Eksperymenty w tym zakresie są już prowadzone, a jednym z przykładów jest planowane wprowadzenie 35-godzinnego tygodnia pracy dla urzędników we Włocławku. Oto szczegóły. 

Prezydent Włocławka Krzysztof Kukucki zapewnił, że godziny przyjmowania mieszkańców w urzędzie nie zostaną skrócone, a istnieje nawet możliwość ich wydłużenia. Celem jest zapewnienie mieszkańcom łatwiejszego dostępu do usług publicznych. Szczegółowe informacje na ten temat zostaną podane wkrótce.

Obserwuj kanał Dziennik.pl na WhatsAppie

35-godzinny tydzień pracy od 1 września we Włocławku

Włocławek wprowadza 35-godzinny tydzień pracy dla urzędników już od 1 września. Prezydent @Kukucki ponownie pokazał, że dla chcącego nic trudnego skracając czas pracy włocławskich urzędników przy zachowaniu identycznego czasu otwarcia urzędu dla mieszkańców. Gratulujemy prezydentowi Kukuckiemu świetnej decyzji, czas na całą Polskę – informuje Lewica na platformie X.

Szczegółowe rozwiązania są w fazie przygotowań, trwają rozmowy i rozpatrywane są różne warianty organizacji funkcjonowania urzędu.

Krótszy tydzień pracy

Dyskusja o skróceniu tygodnia pracy dotychczas koncentrowała się na firmach prywatnych. Rosnące poparcie dla tego rozwiązania w Polsce pokazuje, że przedsiębiorcy, badacze i eksperci rynku pracy oczekiwali na wyniki eksperymentów przeprowadzonych w innych krajach UE. Pozytywne efekty tych doświadczeń przekonały wielu sceptyków. Eksperci uważają, że polska gospodarka jest na tyle silna, by wprowadzić 35-godzinny tydzień pracy. Ostatnio pojawił się nowy wątek: skrócenie czasu pracy w sektorze publicznym, zwłaszcza w urzędach.

To nie pierwsze miasto, które wprowadziło takie zmiany

Pierwszym miastem w Polsce, które skróciło czas pracy urzędników miejskich, jest Leszno. Zmiany wprowadzono 1 lipca tego roku. Wymiar czasu pracy zmniejszono z 40 do 35 godzin tygodniowo. 

Od kiedy krótszy czas pracy w Polsce?

Do 2027 roku planowane jest skrócenie obowiązującego obecnie 40-godzinnego tygodnia pracy. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej rozważa dwa warianty: 35-godzinny tydzień pracy (7 godzin dziennie przez 5 dni) lub 32-godzinny tydzień (8 godzin dziennie przez 4 dni). Badania wskazują, że Polacy preferują krótszy, czterodniowy tydzień pracy, który miałby pozytywny wpływ na zadowolenie zawodowe. Warto zwrócić uwagę na doświadczenia innych krajów, które już eksperymentowały ze skróceniem czasu pracy.

W tych krajach pracuje się krócej

W większości państw członkowskich Unii Europejskiej, w tym w Polsce, obowiązuje 40-godzinny tydzień pracy. Jednak istnieją znaczące różnice między poszczególnymi krajami – we Francji wynosi on 35 godzin, a w Danii 37. Choć unijne przepisy regulują maksymalny tygodniowy czas pracy na poziomie 48 godzin, Grecja, zmagając się z trudną sytuacją gospodarczą, zdecydowała się na zwiększenie tego limitu do 48 godzin na sześć dni w tygodniu od początku lipca bieżącego roku.

Jakie korzyści z krótszego czasu pracy?

W erze cyfryzacji i automatyzacji procesów czterodniowy tydzień pracy jawi się jako logiczne następstwo postępu technologicznego. Dłuższy czas wolny to klucz do osiągnięcia równowagi między życiem zawodowym a prywatnym, co przekłada się na większe zadowolenie pracowników. Skrócenie tygodnia pracy paradoksalnie zwiększa wydajność, motywację i koncentrację zatrudnionych, redukując jednocześnie absencje. Dodatkowy dzień wolny stwarza pracownikom przestrzeń do rozwoju osobistego i podnoszenia kwalifikacji, co z kolei przekłada się na korzyści dla całej organizacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Anna Kot

Absolwentka filologii polskiej (ze specjalnością komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej oraz dziennikarstwa (ze specjalnością nowe media) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Blogerka, social media freak, miłośniczka podróży, escape roomów i… kotów (bo nazwisko zobowiązuje). Wcześniej dziennikarka Wirtualnej Polski, redaktorka magazynu, copywriterka, freelance pisarka dla "Faktu" i "Newsweeka", a także project managerka. Wielbicielka włoskiej kuchni, a także szeroko rozumianej sfery beauty. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.

Link do profilu autorki na LinkedIn: https://pl.linkedin.com/in/anna-kot-04061b18b

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKoniec piekielnego żaru. Wiemy, kiedy nadejdzie arktyczne ochłodzenie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj