Niemiecki rząd przyjął w środę projekt ustawy ułatwiającej wykwalifikowanym pracownikom spoza UE imigrację do Niemiec. Proponowane rozwiązanie ma zmniejszyć niedobór rąk do pracy, na który narzekają niemieccy przedsiębiorcy. – podkreślił w Polskim Radiu 24 wiceminister, odnosząc się do zmian w niemieckim prawie. Jego zdaniem Polska ma przewagę nad Niemcami, ponieważ Ukraińcy łatwiej się asymilują i uczą języka w Polsce niż u naszych zachodnich sąsiadów.– ocenił.
Według Szweda jedynym argumentem przy wyborze przez Ukraińców kraju, w którym planują pracować, będzie kwestia wynagrodzeń. - mówił.
Zwrócił uwagę, że rozwiązania, które chcą wprowadzić Niemcy, już funkcjonują w Polsce. – wyjaśniał wiceszef resortu rodziny i pracy.
Odniósł się też do kwestii wyjazdów Polaków do pracy za granicę. Zwrócił uwagę, że coraz mniej naszych rodaków ze względy na brexit wyjeżdża do Wielkiej Brytanii. - podkreślił. Zaznaczył, że ułatwienia wprowadzane w tym kraju nie mają wpływu na podejmowane przez Polaków decyzję o wyjeździe.– wyjaśniał.
W środę rząd RFN przyjął też drugi projekt ustawy, chroniący osoby, których podanie o azyl zostało wprawdzie odrzucone, ale które są dobrze zintegrowane. Przy spełnieniu określonych warunków nie będzie im groziła deportacja z Niemiec. Wśród tych warunków jest m.in. posiadanie "od dłuższego czasu" pracy.