Dziennik Gazeta Prawana logo

Koszmarny Rejestr Spółek. Na wpis trzeba czekać nawet pół roku

21 lutego 2018, 06:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
paragraf, prawo
paragraf, prawo/Shutterstock
Na prosty wpis w Krajowym Rejestrze Sądowym w wielu miastach trzeba czekać nawet pół roku. I jest coraz gorzej.

Aby ruszyć z biznesem w postaci popularnej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, trzeba ją wpisać do Krajowego Rejestru Sądowego. Co prawda już bez wpisu można wynająć biuro czy kupić do niego meble, ale nie uda się nam znaleźć żadnego poważnego kontrahenta ani nie wygramy przetargu. Wpisów dokonują sędziowie i referendarze. Jak mówią, są zalewani wnioskami, a rąk do pracy brakuje. W efekcie na prostą rejestrację spółki, stowarzyszenia czy izby handlowej w wielu miastach czeka się kwartał. A jeśli tylko orzecznik dostrzeże najdrobniejszy błąd, procedura wydłuża się w najlepszym razie do pół roku.

– mówi Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Jedna z wielkopolskich izb handlowych – jak twierdzi poseł PiS Bartłomiej Wróblewski – o rejestrację starała się przez blisko rok. Grupa kilkudziesięciu przedsiębiorców była bliska rezygnacji. Podobnie jak Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek. Jego twórcy czekali na rejestrację „tylko” 140 dni.

– twierdzi Bartłomiej Wróblewski.

Szkopuł w tym, że sędziowie i referendarze stosują prawo uchwalone przez parlamentarzystów, a obywatele korzystają z opracowanych przez ministerstwo wzorów.

– zauważa Bartłomiej Przymusiński, rzecznik Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”.

Niezależnie od przyczyn fakty są takie, że KRS miał gwarantować szybkość i pewność obrotu. A obecnie to mrzonka.

– twierdzi Jerzy Kozdroń, radca prawny, były wiceminister sprawiedliwości.

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców podpowiada, że rejestracja spółek kapitałowych mogłaby się odbywać bez udziału sędziów. Mogliby to robić np. wyznaczeni pracownicy w bankach, z którymi państwo podpisałoby umowy. Posłowie PiS widzą w tym dobry pomysł, choć zastrzegają, że potrzeba tu szczegółowych analiz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj