Ile zarabia nauczyciel? Podstawa mrozi krew w żyłach, ale są jeszcze dodatki [STAWKI]

| Aktualizacja:

Do 3,1 tys. zł - tyle dostaje minimalnego wynagrodzenia zasadniczego nauczyciel w szkole publicznej, wynika z danych Ministerstwa Edukacji Narodowej. Są jednak i tacy, którzy muszą przeżyć za około 1,5 tys. zł. Skąd te różnice?

wróć do artykułu
  • ~Lena
    (2017-04-02 09:02)
    Ja uważam że rodzice maluchów powinni mieć wypłacony dodatek nauczycielski ,bo to oni odwalają pracę za nich w domu .Mój wnuczek 3 godziny dziennie odrabia lekcje chodzi do czwartej klasy.Policzyć godziny w szkole i te w domu to te dzieciaki mają naprawdę ciężko.mój wnuk lubi piłkę ,ale gdy wracał z orlika nie miał już siły na odrabianie lekcji.Podam przykład,praca domowa z matematyki .pani zadała około 40 przykładów w tym 3 tekstowe .w klasie przerobili krótki materiał.no bo miała 45 minut na to ,ale trzeba sprawdzić obecność i wpisać trochę uwag niesfornym uczniom.no jest furtka tzw,praca domowa.Uważam że jeżeli nauczyciel każdy przecież naucza inny przedmiot tak powinienen nauczyć aby dzieci zrozumieli materiał na lekcji.w szkolnictwie nic się nie zmieniło ,ja również ze swoimi dziećmi siedziałam .Podam jeszcze jeden przykład .Pierwszy tydzień po feriach dzieciaki miały w tygodniu 6 sprawdzianów.Ferie są dzieciom aby odpoczęły ,w naszym kraju jest odwrotnie.Sami widzimy jakie mamy rządy to i te szkolnictwo .Program szkoda słów.A gdzie rozwój intelektualny dzieciaków.
  • ~lechita
    (2017-04-01 20:51)
    Ja kiedyś pracowałem również za marne pieniądze, ale doszedłem do wniosku, że moja praca jest więcej warta i znalazłem inną lepiej płatną. I tak sobie myślę- czy ci niezadowoleni z pracy i płacy nauczyciele są jacyś upośledzeni, że tyrają tak ciężko za strawę? A może pracują i cierpią bo ich kwalifikacje są......., no właśnie, jakie? Fachowiec nigdy nie pracuje za miskę strawy i to wyjaśniało by ich,, poświęcenie"
  • ~besti
    (2017-04-01 16:28)
    te darmozjady nie mają pojęcia co to prawdziwa praca. Tylko wydziwiają. Znieść kartę Nauczyciela i stosować wobec nich normalne zasady Kodeksu Pracy
  • ~nauczyciel
    (2017-04-01 13:49)
    Proszę rozdzielić prace nauczycieli klas I-III,gdzie trzeba mieć w torebce chusteczki,plaster,krem,coś do jedzenia i picia ,bo nigdy nie wiadomo,co jest potrzebne małemu dziecku,poza tym rozwiązywać supły,wiązać buty,mocować się z zamkami,ubierać,zadbać o dzieci,które przyprowadzane są chore,z gorączką (a telefony rodziców milczą) pilnować dzieci,których dopilnować nie potrafią często rodzice.Najważniejsze to,rozwiązywanie emocjonalnego podejścia dziecka do różnorodnych sytuacji domowych,których dziecko nie rozumie,a jakże mocno przeżywa. Pewnie też większość nie wie,ale dekoracje,długopisy itp rzeczy kupujemy sami za własne pieniądze...
  • ~Miasto
    (2017-03-31 19:29)
    PiS znaczy BIEDA. Także dla nauczycieli.
  • ~dergf
    (2017-03-31 18:01)
    brutto, brutto, brutto - po jasny hhhh podjecie pensje brutto skoro nikt ich nie otrzymuje brutto???
  • ~lenka
    (2017-03-31 17:22)
    No to sie wyzyli na nauczycielach pisowscy katolicy..opluli poslowie.takie piekielko chrzescijanskie.wstyd i tak jest ze wszystkim.ja nigdy nie chcialabym byc nauczycielem i to jeszcze za takie grosze.ci tak pluja i ujadaja powinni ******* chociaz jeden dzien na nauce z mlodzieza jako nauczciele. Ja chyle czola i dziekuje za wyksztalcenie moich dzieci.nauczyciel powinien zarobic tyle co posel.zeby mogl doksztalcac sie byloby to z korzyscia dla uczniow. Nauczyciele glosowali na pis.ktory ich teraz zniewaza i opluwa.
  • ~Zosia
    (2017-03-31 16:14)
    Nauczyciele porównując do innych grup zawodowych zarabiają dobrze.
  • ~Nina
    (2017-03-31 13:36)
    Nauczyciele mają takie zarobki bo nie są solidarni.Gdyby strajkowali wszyscy w obronie dobrej szkoły i swoich warunków pracy,to może by coś osiągnęli.Niestety,boją się że mogą stracić pracę,nie potrafią też się zjednoczyć,być razem w tak ważnej dla nich i szkoły sprawie.A tylko RAZEM ,wszyscy ,możecie być pewni spokojnego jutra.Tego Wam życzę.
  • ~gog
    (2017-03-30 22:02)
    Może w San Escobar tyle zarabiają,bo na pewno nie w Polsce.
  • ~Tarantula
    (2017-03-30 18:53)
    Po polskiemu potrzebna pisać "o połowe mnij".
  • ~NN
    (2017-03-30 14:45)
    Mój dodatek motywacyjny 70 zł netto od roku. Pracuję dobrze 33 lata. Inni w mojej szkole podobnie. To zależy też od środków samorządowych
  • ~mamusia
    (2017-03-30 13:42)
    A że obecny system szkolnictwa w Polsce jest prokorepetycyjny ,więc dodałbym do tych 18-stu godzin w szkole ,12 godzin przy udzielaniu korepetycji.Minimum 30 złotych na godzinę (netto=brutto) i mamy 360 złotych dodatkowo na tydzień,taka lewizna na waciki. W starym systemie z korepetycji korzystały osły lub uczniowie przed ważnym egzaminem,obecnie korepetycje obejmują wszystkich i do tego cały okres edukacji. I właśnie tu jest pies pogrzebany ;-)
  • ~Nauczyciel - emeryt
    (2017-03-30 12:46)
    Lenie, nieroby, niedouczeni. Te inwektywy zamiennie przypisuje komputerowa "brać" dowolnej grupie zawodowej, o której zarobkach aktualnie się dyskutuje. Tu zapewne odzywają się obecni, ale głównie byli prymusi, którzy, jak wiadomo, nikomu nie mają nic do zawdzięczenia, a mądrość wszelaką posiadają z przyrodzenia i własnego sprytu. Wiem co mówię, bo dziesiątki lat uczyłem i dorosłych, i młodzież, i dzieci. Jeśli ktoś ma szacunek i pamięć do starego belfra, to nie ma to nic wspólnego z mądrością. Co zaś się tyczy pieniędzy, to wystarczały na skromne życie. Zazdrośnie spoglądałem na innych, którzy mając mniejsze wykształcenie i mniej stresów, mogli żyć lepiej. Pasja ( raz większa, raz mniejsza), przekonanie, że robię coś ważnego i oczekiwanie na upragnione wakacje, by pobyć z rodziną, naładować akumulator i znowu wrócić do klasy - to jedynie spowodowało, że wytrwałem w zawodzie do emerytury. Nie pieniądze. Rozumiem też, że swoje frustracje wylewają tu również ci, którym za pracę proponuje się mniejsze pieniądze, niż te, o jakich mowa w artykule. Mogę tylko powiedzieć, że mi przykro, ale życzę powodzenia.
  • ~elania
    (2017-03-30 10:59)
    Jak im tak źle to niech się przekwalifikują jak kiedyś radzili górnikom, hutnikom i stoczniowcom. Kasy w Lidlu, Biedronce, Tesco czekają.
  • ~Bogdan
    (2017-03-30 10:03)
    Po pierwsze pensja brutto!!! minimalna jest jednocześnie maksymalną. Na rękę z dodatkami około 2500..2700 zł MAX. Godzin pracy 18 + okienka min 4 + dodatkowe niepłatne zajęcia np projekty edukacyjne itp, spotkania z rodzicami, konferencje itp. Cudów nie ma. Trzeba to zobaczyć i odczuć aby się wypowiadać. To, że jakiś szkodnik pracuje 18 godzin to nie znaczy, że wszyscy tacy jesteśmy. Jeszcze najważniejsze zawsze prowadzam nowe rzeczy a nie tak jak zalewska, że polska szkoła (małe p) zacznie się 1 września 2017 - zacznie się ale tępota i głupota. Mądrzy i lepsi odejdą z zawodu a zostaną ci słabi. Jak mam jeździć po kilku szkołach to mam to gdzieś.
  • ~Kasia
    (2017-03-30 07:49)
    Skoro nauczyciel ma tak wspaniale, Dlaczego Pan Kaczyński woli być posłem ? Dlaczego Pani minister woli porządzić? Męczyła się harówką? 18 godzin to tylko zajęcia , a opieka 2 godz. W tygodniu za darmo. Poza tym nauczyciel jest do dyspozycji 40 godzin tygodniowo. Kto znowu sieje tę propagandę ?
  • ~Kris2903
    (2017-03-29 20:46)
    Nauczyciele zarabiają grosze - niestety. Szkoliłem kiedyś dorosłych z zakresu obsługi systemu informatycznego w firmie. To ciężka robota. Nie chciałbym tak pracować na chleb. Oczywiście inaczej jest z nauczycielem W-F a inaczej z belfrem który ma przekazać konkretną wiedzę...
  • ~mg
    (2017-03-29 14:51)
    Każdy może być nauczycielem, ciekawe kto chce tyle zarabiać.?
  • ~mnm
    (2017-03-29 12:39)
    Im więcej nauczyciele będą zarabiać tym więcej będą mogli czasu poświęcić na dokształcanie się (kupowanie materiałów, wyjazdy itp), lepsza motywacja do pracy. Większe zarobki to więcej osób z "wyższej" półki - zapytacie po co? a po to żeby nasze dzieci po wyjściu ze szkoły były mądre. Myślicie, że wolontariusz za minimalne stawki będzie się tak samo starał by wykształcić jak najlepiej kolejne pokolenia? A bez coraz wyższych umiejętności, zwłaszcza w myśleniu, u kolejnych pokoleń to gdzie ten Naród pójdzie?

Może zainteresować Cię też: