Dziennik Gazeta Prawana logo

Wojna z bezrobociem. Koalicyjny pakiet dla rynku pracy

14 stycznia 2014, 08:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Posiedzenie rządu
Wojna z bezrobociem. Koalicyjny pakiet dla rynku pracy/Newspix
Resort pracy analizuje propozycje określane mianem pakietu startowego. Przygotował je poseł Adam Szejnfeld (PO). Wczoraj opisaliśmy je w DGP.

– powiedział minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz w TVN 24. Ludowcy chcą dodać także własne postulaty, m.in. pakiet "Pierwszy pracownik". To propozycja ulg dla firm jednoosobowych, które zdecydują się na zatrudnienie pracownika. Jak zapowiada minister pracy, łącznie ze wszystkich pomysłów ma powstać jeden projekt, który przejdzie przez Sejm. Koalicji zależy na wdrożeniu rozwiązań zmniejszających bezrobocie także z tego powodu, że może się to przełożyć na wzrosty w sondażach.

>>>Bezrobotni znikną, bo założą firmy? Zobacz, co wymyślił rząd

Wczoraj projekt Szejnfelda na konferencji prasowej lansowała PO. Zapadła decyzja, że zostanie zgłoszony jako projekt klubowy, prawdopodobnie już w przyszłym tygodniu. – – mówi główny ekonomista Plus-Banku (dawniej Invest) Wiktor Wojciechowski.

Projekt przewiduje, że przez pół roku osoba zakładająca firmę nie będzie musiała płacić składek emerytalnych i zdrowotnych, a potem przez dwa lata składki będą niższe niż obecne preferencyjne płacone przy pierwszym założeniu firmy. Obecnie składkę nalicza się od 30 proc. minimalnego wynagrodzenia, a projekt postuluje 20 proc. Ulgi w składkach mają być uzupełnione o podatkowe, bo projekt ma zliberalizować zasady przyznawania kredytu podatkowego, tak by jego wzięcie było łatwiejsze. Można też będzie z niego korzystać nie rok jak teraz, ale dwa lata. Następnie kredytowane zobowiązania podatkowe mają być spłacane w ciągu pięciu lat.

Propozycje Szejnfelda mogą się okazać bardzo popularne. Obecnie według resortu pracy 280 tys. firm płaci ubezpieczenia na zasadach preferencyjnych, to 19 proc. osób prowadzących działalność gospodarczą.

Obawy zgłasza Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Jego zdaniem przedsiębiorcy korzystający z pakietu startowego mogą stanowić mocną konkurencję dla istniejących firm, które płacą pełne zobowiązania. Adam Szejnfeld uważa jednak, że nie powinno tak być – ulgi są adresowane do firm, które dopiero chcą się osadzić na rynku i ruszają z działalnością. Nie powinny być więc dużą konkurencją dla firm, które już działają, mają klientów i kontakty.

Praktycy biznesu o propozycjach Szejnfelda. Więcej na www.dziennik.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj