W ubiegłym roku skorych do wyjazdu z Polski w poszukiwaniu pracy było niemal 12 procent spośród czynnych zawodowo Polaków. W tym jest uch już znacznie więcej. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez Homo Homini na zlecenie Work Service w marcu tego roku, aż 28,9 proc. pracujących Polaków jest gotowych do emigracji zarobkowej.

Najwięcej chętnych jest do wyjazdu do Niemiec - kraj ten jako zarobkową ziemię wskazuje niemal 30 procent pytanych. Na drugim miejscu - 16,9 proc. - plasuje się Wielka Brytania. Niemal osiem procent wskazuje za to Skandynawię. Z pierwszej piątki wypadły za to Stany Zjednoczone, które jeszcze rok temu były wskazywane jako jeden z bardziej pożądanych kierunków.

- Potwierdziły się nasze zeszłoroczne przewidywania, że do wzrostu chętnych do wyjazdu za granicę potrzeba, aby Polacy dowiedzieli się, jak wyjechać i sobie poradzić na obczyźnie. Niektórzy znajomi i krewni już wrócili z nową porcją porad dla tych, którzy rozważają wyjazd. Podjęciu decyzji o wyjeździe sprzyja także ogólna niestabilność zatrudnienia, która często dotyka nisko wykwalifikowanych pracowników - uważa Tomasz Hanczarek Prezes Zarządu Work Service S.A.

Co ciekawe, w gronie gotowych do wyjazdu za pracą znacznie więcej jest mężczyzn - ich liczba w porównaniu z ubiegłym rokiem wzrosła z 15 do 36 procent. Grupą wiekową, która wykazuje najwięcej chęci wyjazdu z Polski, są ludzi między 45. a 54. rokiem życia. - Około jedna piąta respondentów do 54 roku życia bierze pod uwagę podjęcie zatrudnienia poza Polską. To niepokojące dane, ponieważ wyjazd tylu osób w wieku produkcyjnym, byłby dla Polski ogromną stratą - tłumaczy Krzysztof Inglot Dyrektor Działu Rozwoju Rynków w Work Service.

Badanie przeprowadzono w marcu 2013 roku przez Instytut Homo Homini na zlecenie Work Service. Na pytania odpowiadali wyłącznie respondenci czynni zawodowo.