Sprzedaż artykułów spożywczych przez internet jest jednym z najszybciej rosnących kanałów dystrybucji. Tesco dysponuje w tym momencie kilkunastoma lokalizacjami, w których klienci mogą zamawiać zakupy z dostawą do domu.
- - mówi Agencji Informacyjnej Newseria o planach Tesco dyrektor personalna firmy Elżbieta Gołąb.
Dotychczas Polacy najchętniej kupowali w sklepach internetowych sprzęt elektroniczny, zabawki, książki, filmy i kosmetyki. Na razie tylko kilka procent klientów kupuje przez internet również jedzenie. Z raportu e-nnovation Programme Committee wynika, że udział e-sklepów spożywczych w całości handlu spożywczego wynosi ok. 0,2 proc. Jednak w perspektywie kolejnych 5 lat ma wzrosnąć do 15 proc., a jego wartość przekroczy 1,5 mld zł.
- - mówi Elżbieta Gołąb.
Wyzwaniem dla firm, które rozwijają sprzedaż przez internet jest rosnąca konkurencja, szczególnie w dużych miastach.
- - deklaruje Elżbieta Gołąb.
Tradycyjna sieć Tesco również rośnie
Tesco rozwija też sieć tradycyjnej sprzedaży. W marcu firma otworzy nowe sklepy, tylko w dwóch hipermarketach w Gliwicach i Łomży zamierza zatrudnić ponad 200 nowych pracowników. Tesco szuka kasjerów, sprzedawców, osób do pracy w magazynach i na przyjęciu towarów, ale także liderów i kierowników. Chce ich przeciągnąć atrakcyjnymi warunkami zatrudnienia. Mimo kryzysu i rosnącego bezrobocia placówki handlowe muszą konkurować o dobrych pracowników.
- - wymienia dyrektor personalna Tesco Polska.
W ubiegłym roku Tesco podniosło pensje i przeznaczyło 31 mln zł na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych, z którego zostały sfinansowane m.in. paczki, bony dla pracowników. Jak podkreśla Elżbieta Gołąb, pracownicy sieci korzystają też ze specjalnego programu 10-procentowej zniżki dla stałych klientów.