Ekonomista: Dziwię się, że tak mało mediów pisze, że część pieniędzy podatników ląduje na Kajmanach czy Bahamach

Około 5 proc. wartości przetargów publicznych realizowanych w UE trafia do rajów podatkowych - powiedział PAP dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego Piotr Arak.

wróć do artykułu
  • ~wera
    (2019-07-20 14:35)
    My mamy PiS i tu nikt pieniędzy nie kradnie i nie wywozi di rajów podatkowych a jak co to tylko biorą bo im się należy bo są katolikami
  • ~KRYSTEK
    (2019-07-20 14:32)
    TO NIE OD DZIS ZE WYPLYWAJA PIENIADZE TO JEST TA WLASNIE ELITA KTORA TERAZ TAK WALCZY ABY BYLO JAK BYLO
  • ~Anonim.
    (2019-07-20 22:34)
    Bo Unia to skorumpowany libero-lewacki system na wzor Zwiazku Sowieckiego, gdzie rzadzacy nieudacznicy zyja z ciezkiej pracy podatnikow. Dlatego obywatele starej Unii sa coraz biedniejsi a praownicy roznych instytucji unijnych maja sie coraz lepiej. Typowy komunizm. Gdzie to prowadzi, kazy wie.
  • ~Ps
    (2019-07-20 21:47)
    Czyli z danych wynika, że jak Angole pójdą w.... to spadnie ilość kasy wypływającej. Należy podziękować brytyjskiemu suwerenowi za właściwy dla Europy wybór!
  • ~MKoro
    (2019-07-21 12:28)
    Nie mam z tym problemu. Przedsiębiorca wygrał przetarg, wywiązał się w terminie i zarobił. To jego pieniądze i jego sprawa, gdzie je ulokuje. Problem mam z Naczelnym Konusem Rzeczypospolitej, który moimi pieniędzmi kupuje sobie poparcie, napychając brzuchy ludziom o pracowitości misia koala.
  • ~jeży
    (2019-07-21 11:50)
    A w Moskwie co słychać? Trzymają was w biurze czy możecie trollować z domów bo placą wam od wpisu? Wasza kołchozowa ekonomia rozpadnie się całkiem jak Europa przejdzie na odnawialną energie. Za 10 lat będziecie mocarstwem tylko w konsumpcji kartofli i gorzałki, oraz produkcji onucy i kufajek.
  • ~+ß0oplö,-.
    (2019-07-27 21:25)
    Niech sluzby sprawdza, jak rozdawane sa zamowienia na roboty drogowe i roboty zwiazane z mediami czyli wodociagami, swiatlem i internetem i juz beda w temacie........Tego nikt nie kontroluje. Zamowienia sklada niby wojt albo burmistrz w imieniu gminy. Potem jest przetarg, ale tego nikt nie kontroluje. Rowniez nikt nie kontroluje wydatkowania pieniedzy. Tylko od czasu do czasu rada gminy przyklepuje kolejna zmiane.......w budzecie gminy. Tu nalezy szukac.

Może zainteresować Cię też: