Dziennik Gazeta Prawana logo

Podatek prosto do kieszeni fiskusa? Pomysł rządu ma jeden słaby punkt...

17 stycznia 2017, 06:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Banknoty stuzłotowe
Banknoty stuzłotowe/Shutterstock
Ministerstwo Finansów rezygnuje z centralnego rejestru faktur. Zamiast niego zamierza wprowadzić split payment.

Resort na nowo pisze scenariusz projektu pt.. Dotychczas zakładano stworzenie jednej centralnej bazy z informacjami na temat faktur. Pomysł trafił jednak do szuflady, bo ministerstwo uznało, że nie gwarantuje on osiągnięcia podstawowego celu: szybkiej odbudowy dochodów budżetowych. Nowe rozwiązanie, po jakie sięgnęło, jest znacznie bardziej rewolucyjne.

Najważniejszą jego częścią jest split payment, czyli metoda podzielonej płatności w rozliczeniach VAT. Mówiąc w skrócie: kupując towar, nabywca dzieliłby płatność na dwie części: kwotę netto, która trafiałaby do sprzedawcy, i podatek, który byłby wpłacany bezpośrednio na odrębny rachunek, do którego dostęp miałby fiskus. W Unii Europejskiej rozwiązanie takie stosują Włosi (dla wybranych transakcji) oraz – dobrowolnie – Czesi.

Niestety nowy pomysł ma jeden słaby punkt: zamiast przyspieszyć poprawę ściągalności VAT, może ją opóźnić. Bo żeby wprowadzić split payment, polski rząd musi uzyskać zgodę Unii. Komisja Europejska i Rada UE mają na rozpatrzenie wniosku aż osiem miesięcy. A ich decyzja niekoniecznie musi być po myśli MF.

Niewykluczone jednak, że resort zdecyduje się na wprowadzenie split payment . Rzym zrobił to, nie oglądając się na unijne decyzje, a Bruksela ostatecznie tylko rozwiązanie.

Wicepremierowi Mateuszowi Morawieckiemu zaczyna się spieszyć z poprawą ściągalności podatków, bo jest świadom obciążeń, z jakimi będzie musiał się uporać już w przyszłym roku. Chodzi nie tylko o 23 mld zł wydatków na program „Rodzina 500 plus”, ale też ubytek dodatkowych 10 mld zł z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

W kolejnych latach sytuacja w FUS będzie jeszcze gorsza. W 2019 r. dziura w nim sięgnie 61 mld zł. Uszczelnienie systemu podatkowego na pewno pomogłoby ją zasypać. Polska traci około 24 proc. potencjalnych wpływów z VAT – to jeden z najgorszych wskaźników w Unii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Autor bez zdjęcia
Grzegorz Osiecki

Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej od 2009 r. specjalizujący się w tematyce politycznej, ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej. Laureat Grand Press Economy w 2019 roku. Nominowany do Grand Press w kategorii news w 2018. Wcześniej dziennikarz radiowej „Trójki”, Informacyjnej Agencji Radiowej, telewizyjnej Panoramy w TVP 2 i „Dziennika".

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkładka zdrowotna z kilkoma progami. Ma powstać nowy model »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj