Potrącanie całego VAT od zakupów na firmę może się stać czystą teorią.
MF proponuje: od 2016 r. nawet prowadzący jednoosobową działalność
będzie określać, w jakim procencie zamierza wykorzystywać laptopa czy
biurko w biznesie, a w jakim na cele prywatne.
Na tej podstawie odliczy tylko odpowiednią część podatku. Niektórzy eksperci twierdzą, że będzie to dotyczyć także samochodów, od których już dziś można odjąć jedynie 50 proc. VAT.
Jeśli więc przedsiębiorca korzysta z auta w 70 proc. służbowo, a w 30 proc. prywatnie, to odliczy 70 proc. z 50 proc. VAT naliczonego. Czyli de facto tylko 35 proc. podatku.
CZYTAJ WIĘCEJ w "DGP": Fiskus znów przykręca śrubę w VAT >>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Powiązane