Dziennik Gazeta Prawana logo

Unia chce nowego podatku. Polacy dostaną po kieszeni

11 kwietnia 2011, 11:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Unia chce nowego podatku. Polacy dostaną po kieszeni
Shutterstock
Unia Europejska chce wprowadzić nowy podatek. Uderzy on w kraje uzależnione od węgla jako paliwa. Podatek będzie też nałożony na olej napędowy. dyna nadzieja w tym, że część krajów Wspólnoty zablokuje szalony pomysł komisarzy.

To już drugie podejście KE do wprowadzenia w całej UE minimalnej stawki podatku od emisji CO2, tzw. podatku węglowego w sektorach nieobjętych unijnych systemem handlu emisjami. Poprzednia propozycja komisarza UE ds. podatkowych Algirdasa Szemety w tej sprawie miała miejsce rok temu. Wówczas nie udało mu się przekonać wszystkich krajów UE, przede wszystkim Wielkiej Brytanii.

"Chodzi o to, by przejść z systemu opodatkowania opartego wyłącznie na ilości skonsumowanej energii na system uzależniony od energii zawartej w produktach (wartość opałowa paliw) oraz emisji CO2" - powiedział rzecznik Szemety David Boublil. "Wyrówna to konkurencyjność pomiędzy różnymi produktami energetycznymi" - dodał. Oceniając szanse na zaakceptowanie pomysłów KE tym razem, odparł: "w dyskusji są wymieniane mocne poglądy, ale jest zdecydowana większość". Zmiany podatkowe w UE wymagają jednomyślności 27 państw.

KE w środę ogłosi swoją propozycję zmiany dyrektywy z 2003 r. o opodatkowaniu energii. Komisja chce, by opodatkowanie energii skłaniało do jej oszczędzania i ograniczania emisji. Płacąc podatek uzależniony od wielkości emisji CO2 i wydajności paliw (a nie tylko od ilości), konsument zaczyna płacić za zanieczyszczenia, które powoduje.

Zgodnie z propozycją KE, część podatku związana z emisjami dotyczyłaby tylko tych sektorów, które nie są objęte unijnym systemem handlu emisjami (ETS), czyli m.in. transportu w przeciwieństwie do elektroenergetyki. Kraje UE mogą być zobligowane od 2013 r. do przestrzegania minimalnej stawki podatku od emisji CO2, brukselskie media mówią o 20 euro za tonę. Chociaż rolnictwa też nie ma w ETS, to rzecznik Szemety, zauważył, że tu "sprawa nie jest jasna", czy sektor ten też będzie objęty podatkiem od emisji.

Nowa konstrukcja podatku od energii nie musi powodować zwiększenia opodatkowania w poszczególnych krajach, ponieważ już dziś wiele krajów stosuje podatek wyższy od unijnego minimum, może jednak zmienić jego rozłożenie. Element podatku związany z wartością opałową miałby się odnosić do paliw używanych w transporcie i ciepłownictwie. To może oznaczać większe opodatkowanie węgla o niskiej wartości opałowej, który w obecnym systemie ilościowym jest najmniej opodatkowany, a także diesla.

Podatek od emisji gazów cieplarnianych już stosują niektóre kraje UE m.in. Szwecja, Finlandia i Dania. Pod koniec 2009 r. wprowadzenie takiego podatku w Polsce proponował ówczesny minister środowiska Maciej Nowicki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj