DGP: Jak wygląda wojna na Ukrainie z perspektywy biznesu francuskiego?

Reklama

Monika Constant: Jeżeli mówimy o Francji i o biznesie francuskim, to ta wojna wydaje się być czymś bardzo odległym. Widać to było zresztą w trakcie kampanii prezydenckiej, która niedawno zakończyła. Tak naprawdę, ten temat wojny w Ukrainie, nie był tematem który miał jakieś znaczenie dla mieszkańców Francji. Dla biznesu bardziej. Bo jednak dużo firm jest w jakiś sposób powiązanych biznesowo obecnych w Rosji, w Polsce, w krajach ościennych.

Dotkniętych wszelkimi konsekwencjami związanymi z wojną, więc na pewno z punktu widzenia przeciętnego mieszkańca ta wojna wydaje się być, mimo wszystko, czymś stosunkowo odległym. Poza tym ona już trwa. Pierwsze 2 tygodnie faktycznie obserwowaliśmy w mediach bardzo dużą obecność, epatowanie wręcz tą tą tą sytuacją wojenną w Ukrainie. Z czasem Widać jednak, że tematy ukraińskie zaczynają schodzić troszeczkę na oglądaliśmy na plan dalszy i inne tematy ale bardziej związane z sytuacją obecną gospodarczą na plan pieprz

Czy wojna wpływa na sposób inwestowania w Polsce?

Nie wszystkie firmy wyszły z Ukrainy. Część nadal prowadzi tam swoją działalność, choćby po to, żeby pomagać mieszkańcem Ukrainy w ich funkcjonowaniu. Mówimy o dystrybucji wody, energii. Nawet o systemie bankowym.

Reklama

Faktycznie Polska jest trochę traktowana jako kraj, który jest blisko tej strefy wojennej, w związku z tym staje się krajem podwyższonego ryzyka i część firm decyduje się opóźnić swoje inwestycje. Ewentualnie stara się na bieżąco badać sytuację, na ile występuje ryzyko, jak wysokie ono jest związane z działaniami wojennymi dotykającymi również wschodnią Polskę.

Obserwujemy kilka firm, które zdecydowały się przesunąć w czasie swoje wejście na rynek polski. Z drugiej strony są firmy, które mówią: to jest być może okazja do tego, żeby zwiększyć swoją obecność. Po pierwsze choćby dlatego, że do Polski napływa spora ilość Ukraińców. To jest ta siła nabywcza, która może być interesująca. Po drugie, widać jednak, że Polska jest wspierana przez NATO, przez Unię Europejską i w związku z tym to ryzyko, nie jest dla nich zbyt wysokie.

Poza tym, mamy perspektywę odbudowy Ukrainy. Wszystkie te elementy powodują, że tak naprawdę nie ma jasnej sytuacji. Nie można powiedzieć, że wszystkie firmy się wstrzymują albo, że wszystkie firmy zwiększają swoją obecność w Polsce.