Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemcy nie kupią Enei. Rząd chciał za dużo

15 października 2009, 09:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zarabiamy coraz mniej
Zarabiamy coraz mniej/Inne
Rząd chciał prywatyzacją ratować budżet. Jednak plany resortu skarbu biorą w łeb. Niemiecki RWE zrezygnował z kupna energetycznego giganta Enei - polski rząd chciał za dużo.

"Dla nas przy wycenie najważniejsze są wyniki spółki i jej perspektywy, a nie kurs giełdowy, który jest zmienny - papiery kosztowały od 14 zł do 23 zł. Poza tym na giełdzie jest zaledwie nieco ponad 2 proc. akcji, co sprawia, że - mówi "Gazecie Wyborczej" Filip Thon, prezes polskiej spółki RWE.

>>>Rząd wybrał fatalny czas na prywatyzację

Skarb państwa chiał, by inwestor kupił akcje po kursie giełdowym, jednak niemieccy księgowi dobrze wszystko policzyli i Owszem, RWE mógłby kupić firmę, gdyby rząd obniżył cenę.

A to oznacza, że plany prywatyzacyjne resortu skarbu biorą w łeb. Inwestorzy wiedzą, że rząd jest pod ścianą i musi sprzedać firmy, by ratować budżet. To stawia kupujących na dużo lepszej pozycji, bo to oni będą dyktować cenę i warunki, inaczej nie uda się zatkać dziury w finansach pańśtwa. A im bliżej końca przyszłęgo roku budżetowego, tym bardziej inwestorzy będą stawiać surowsze warunki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj