Ropa jest coraz tańsza, nic więc dziwnego, że polscy kierowcy mogą się czuć coraz lepiej. Paliwo na stacjach tanieje, a to nie koniec obniżek. Analitycy sugerują, że w przyszłym tygodniu na stacji benzynowej zapłacimy kilka groszy mniej na litrze benzyny i oleju napędowego.
Biuro "Reflex", monitorujące rynek paliw przewiduje, że w przyszłym tygodniu paliwa nadal będą tanieć. Analitycy e-petrol podkreślają, że ropa naftowa jest na światowych rynkach najtańsza od pierwszych dni lipca - w , co może się przełożyć na spadek cen na stacjach benzynowych.
>>>Benzyna tańsza. Unia obniża akcyzę
Eksperci "Reflex" wyliczyli, że w stosunku do zeszłego tygodnia benzyna i olej napędowy potaniały w handlu detalicznym o 2 grosze na litrze. paliwo do diesla kosztuje 3,71 zł. O jeden grosz na litrze potaniał autogaz, którego cena wynosi 1,88 zł za litr. Zdaniem analityków, w przyszłym tygodniu można liczyć na dalsze kilkugroszowe obniżki cen paliw, zwłaszcza benzyny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|