Oto największy wróg ludzkości - czajnik elektryczny. Nie jest to jednak scenariusz kiepskiego filmu science fiction, a unijna rzeczywistość. Biurokraci z Brukseli uznali, że uratują świat przed ociepleniem. Dlatego zakażą używania czajników. Niestety, przez nich też podrożeje sprzęt AGD.
To będzie prawdziwy dramat. Kuchenki, lodówki, czy pralki podrożeją o około 500 złotych. Wszystko przez pomysły unijnych urzędników. Bo ci uznali, że tak niszczymy naszą planetę, że trzeba skończyć z marnotrawstwem energii. , a resza przejdzie duże zmiany - oburza się "Polska"
>>>Unia zakazuje stuwatowych żarówek
Z półek mają tez zniknąć telewizory kineskopowe. Mimo, że naukowcy twierdzą, że są one najbardziej oszczędne i zużywają mniej prądu niż 50-calowa plazma. Unia chce też, by pralki miały możliwość prania w temperaturze poniżej 30 stopni. Zmiany przejdą też zmywarki i kuchenki. Wszystkie urządzenia, które są klasy energetycznej niższej niż A, znikną z rynku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|