1,4 miliarda zysku z ratowania Goldman Sachsa, 1,3 miliarda od Morgan Stanley, czy 414 milionów z American Express - tyle, według amerykańskiego "New York Times" , odzyskując pieniądze pożyczone na wyciągnięcie banków z kryzysu.
>>>Rynek liczy na szybki pakiet Obamy
Pożyczki trafiły na konta instytucji z programu stymulującego gospodarkę. Banki, które chciały te pieniądze dostać musiały spełnić rządowe wymagania. Instytucje bały się jednak, że za te pieniądze trafią pod kontrolę władz, dlatego .
Te cztery miliardy zysku to pierwszy dowód dla niedowiarków, że program stymulujący działa i nie jest wyrzuceniem pieniędzy podatników w błoto. Krytycy sugerują jednak, że to jedyne pieniądze jakie rząd zarobi - bo takie instytucje jak AIG, Fannie Mae czy koncerny samochodowe nie oddadzą funduszy jakie dostały od władz.