Złoty traci na wartości od początku dnia. Frank kosztuje wczesnym popołudniem 2,91 zł. Oznacza to, że nasza waluta straciła wobec szwajcarskiej 4 grosze w ciągu kilku godzin.
Złotemu szkodzą nerwowe nastoje na światowych giełdach. Jak podkreśla ekonomistka banku BPH Monika Kurtek dziś nie są publikowane ważne dane makroekonomiczne, a . We wtorek poznamy dane Goldman Sachs, a w piątek dowiemy się jak z kryzysem radzi sobie Bank of America.
>>> Europa padnie przez kryzys na Bałkanach
Na niekorzyść wpływają też wieści z naszego podwórka. "Naszym zdaniem wielkość długu publicznego, a w szczególności wielkość deficytu budżetowego (i całego sektora rządowego) może być istotnym czynnikiem, wpływającym negatywnie na notowania złotego" - tłumaczy Piotr Orłowski - Analityk rynków finansowych Advanced Financial Solutions.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|