Oto prawdziwe przyczyny dla których rząd twierdzi, że bezrobocie w Polsce spadnie w wakacje. Polacy, którzy chcą dorobić do marnych pensji, czy znaleźć jakąkolwiek pracę, muszą wyjechać zbierać w Niemczech truskawki, czy szparagi. O jedno miejsce pracy bije się nawet kilkaset Polaków.
Polacy, którzy stracili pracę przez kryzys, staoją w gigantycznych kolejkach w urzędach pracy. Nie szukają jednak roboty u nas, a walczą o najgorsze nawet oferty zza granicy - twierdzi "Polska". Liczą, że słaby kurs złotówki, Największym zainteresowaniem cieszą się Niemcy i Holandia.
>>>Sprawdź, kto mówił bzdury o kryzysie
Niestety, jest coraz gorzej. Na Zachodzie bezrobocie też rośnie, więc obywatele bogatych państw Unii biorą sie za najmniej płatne zajęcia, które do tej pory były domeną imigrantów z Europy Wschodniej.
Przez to, że ludzie wyjeżdżają pracować za granicą spada oficjalny poziom bezrobocia. Minister pracy, Jolanta Fedak, twierdzi, że spadki powinny trwać aż do jesieni.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|