11 stanów chce walczyć z rządem federalnym. Parlamenty Teksasu, Maine czy Pensylwanii już pracują nad ustawami, które gwarantują, że prawo ustanawiane przez poszczególne stany będą ważniejsze od przepisów przychodzących z Waszyngtonu. Wszystko przez to, że władze nie chcą przyjąć ratunkowego planu Obamy i twierdzą, że spowoduje on więcej szkód niż korzyści.
11 stanów, zarówno z północy, jak i południa Ameryki chce wprowadzić prawo, które pozwoli im ignorować polecenia Waszyngtonu i które nie są wymienione w 10. poprawce do konstytucji - podaje telewizja CNN.
>>>Dick Cheney: Obama ściąga na nas kolejny atak
Według stacji to może doprowadzic do rebelii, gdy Demokraci rządzący w Waszyngtonie będą starali się zmusić stany do przyjęcia rozwiązań z planu ratunkowego Baracka Obamy. Politycy w "zbuntowanych" stanach twierdzą z kolei, że Odcięcie od rzadu centralnego planują m.in Teksas, Arizona, Karolina Południowa, Wirginia, Maine, Pensylwania, Kolorado i Alaska.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|