"Na globalne emisje wpływają głównie kraje o mniejszej swobodzie gospodarczej i większej kontroli rządu, gdzie dominują monopole. W takich miejscach wciąż korzysta się z węgla" - mówi Rod Richardson, prezydent Grace Richardson Fund i współzałożyciel Clean Capitalist Leadership Council, instytucji promujących wolnorynkowe polityki klimatyczne.
Z Rodem Richardsonem rozmawia Sebastian Stodolak
Jest pan współwinnym niszczenia środowiska.
Skąd ten wniosek?
Chce pan, żeby to rynek rozwiązywał problemy klimatu, a przecież powszechnie wiadomo, że to rynek je spowodował.
Działamy jako organizacja non profit w interesie publicznym i z prywatnych środków, całkowicie niezależnie od polityki rządu. To pozwala na wpływanie na tę „powszechną wiedzę”, by była bliższa prawdy. Nie sądzę więc, żebym przyczyniał się do zmian klimatu. Przeciwnie.
CZYTAJ WIĘCEJ W E-DGP>>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zobacz
|