Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaczyński: Nie jesteśmy idealni, ale dajemy radę

22 kwietnia 2023, 14:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jarosław Kaczyński 1
Prezes PiS Jarosław Kaczyński w Janowie Lubelskim/PAP
"W 2015 r. rozpoczęła się zmiana ustroju Polski, szczególnie społeczno-gospodarczego, ale także i politycznego" - powiedział w sobotę w Janowie Lubelskim prezes PiS Jarosław Kaczyński, inaugurując akcję "Polska jest jedna - Inwestycje Lokalne".

W ramach akcji "Polska jest jedna - Inwestycje Lokalne" politycy PiS ruszają w Polskę, by - zgodnie z zapowiedziami - mówić, co rząd Zjednoczonej Prawicy zrobił dla Polski lokalnej. Akcja to nowy format organizowanej przez PiS od kilku miesięcy akcji "Przyszłość to Polska", tym razem skierowanej głównie do Polski lokalnej.

Kaczyński powiedział podczas spotkania w Janowie Lubelskim, że po objęciu władzy przez PiS w 2015 roku nastąpiła zmiana krajowego ustroju.

"Zaczęła się zmiana ustroju Polski"

W 2015 roku rozpoczęła się zmiana ustroju Polski, szczególnie społeczno-gospodarczego, ale także i politycznego, bo ten pierwszy ustrój po komunizmie - od razu chcę powiedzieć - mimo wszystkich swoich ogromnych wad, dużo lepszy od komunizmu, dający nam suwerenność (...). Ale ten ustrój już w swoich założeniach miał, można powiedzieć, elementy, które określając łagodnie można nazwać błędami - mówił prezes PiS.

W tym kontekście wymienił odwołanie się do ideologii liberalnej, która - jak mówił - nigdy w Polsce nie miała jakiejś szczególnej tradycji. Kaczyński mówił, że ta ideologia była obojętna, a nawet wroga wobec wspólnoty narodowej w Polsce, a także odrzucała zasadę równości m.in. regionami. A to - jak mówił prezes PiS - prowadziło do stosowania koncepcji polaryzacyjno-dyfuzyjnej, czyli stawiania na duże ośrodki miejskie i to nie wszystkie

"Była prowadzona polityka zależności"

Jarosław Kaczyński wskazywał też, że w Polsce prowadzona była "polityka zależności", która nic nie dawała. A może powiedzmy bardziej precyzyjnie, dawała to, co zawsze taka polityka przynosi, tzn. eksploatację z zewnątrz- powiedział Kaczyński.

I była to polityka wielkiej prywatyzacji, często ta prywatyzacja była po prostu wielką kradzieżą, zgody na ogromne nadużycia, na wielką, olbrzymią sferę patologii w sferze finansów publicznych i innych sferach np. paliw. Krótko mówiąc, z polskiego systemu życia publicznego wyciekały w prywatne ręce, bardzo często za granicę, ogromne sumy i to nie był przypadek, to była istota tego systemu - powiedział prezes PiS.

A to wszytko prowadziło do tego - jak mówił - że w Polsce ciągle nie było pieniędzy np. na inwestycje i ciągle wszystkiego brakowało. 

autor: Karol Kostrzewa, Gabriela Bogaczyk

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj