Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski rząd sprzedaje rosyjską firmę

2 kwietnia 2023, 20:01
[aktualizacja 3 kwietnia 2023, 11:58]
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Novatek Green Energy to przedsiębiorstwo zależne PAO Novatek
Novatek Green Energy to przedsiębiorstwo zależne od PAO Novatek/Shutterstock
Pierwsza spółka wpisana na listę sankcyjną zostanie w poniedziałek wystawiona na sprzedaż. Polskie władze opracowały procedury, aby aktywa nie wróciły pod kontrolę rosyjską. 

Chodzi o firmę Novatek Green Energy, dostarczającą gaz do kilkunastu gmin w Polsce. To przedsiębiorstwo zależne w 100 proc. od rosyjskiego koncernu gazowego PAO Novatek. Od kwietnia ub.r., decyzją MSWiA, trafiło ono na listę sankcyjną. Następnie – na podstawie ustawy z 13 kwietnia 2022 r. o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przeciwdziałania wspieraniu agresji na Ukrainę oraz służących ochronie bezpieczeństwa narodowego – w spółce wprowadzono zarządcę przymusowego (w październiku ub.r.).

Zatrudniający 137 osób Novatek zajmuje się sprzedażą i dystrybucją gazu płynnego (LPG) oraz skroplonego (LNG) – zarówno w Polsce, jak i w innych krajach europejskich. W 2021 r. przychody spółki wyniosły niemal 1,8 mld zł.

Dziś zarządca przymusowy – wprowadzony w październiku ub.r. decyzją ministra rozwoju i technologii – zdecyduje o tzw. powszechnym ogłoszeniu o przetargu na jej aktywa. – Wycena firmy dopiero powstaje. Jeszcze nie było walnego zgromadzenia akcjonariuszy, więc trudno mówić o ostatecznych wynikach, ale na tym etapie i tak nie chcemy mówić o niej. Inwestorzy mogliby to potem wykorzystać w negocjacjach – przekonuje źródło DGP.

Wszyscy oferenci mają być szczegółowo prześwietleni pod kątem powiązań z Rosją. Chodzi nie tylko o ich strukturę własnościową, lecz także o zakres prowadzonej działalności, głównych kontrahentów czy nawet tego, skąd pochodzą pieniądze na ewentualny zakup Novateku. – To nie jest zwykła sytuacja biznesowa. Mamy do czynienia z wojną, z agresorem, a bawimy się w zasłanianie biznesowymi regulacjami. Mamy podstawę prawną, transparentny proces i sprzedamy ten majątek – zapewnia.

Oferty – na zakup całości spółki lub jej części – będą mogły zgłaszać zarówno podmioty prywatne, jak i spółki państwowe (w tym drugim przypadku oznaczałoby to praktyczną nacjonalizację Novateku). Premiowane mają być oferty od podmiotów działających w branży gazowej. Pieniądze z transakcji zostaną zamrożone. – Konstytucja mówi, że nie można nikogo wywłaszczyć bez odszkodowania, dlatego pieniędzy zamrożonych w Novateku nie możemy przeznaczyć np. na kamizelki kuloodporne dla Ukraińców. Będą one czekać na zdjęcie sankcji i teoretycznie mogą nawet wrócić do firmy – mówi źródło DGP.

Pytanie, co z drugą spółką, w której wprowadzono zarząd przymusowy na mocy specustawy – czyli w EuRoPol Gaz, który należy do rosyjskiego Gazpromu. Do tej pory udało się „zderusyfikować” zarząd i radę nadzorczą. Dokonano też stosownych zmian w statucie firmy.

Ale sprawa jest bardziej skomplikowana. – Różnica względem Novateku polega na tym, że to nie w EuRoPol Gaz jest ustanowiony zarządca, a w jednym z jego kluczowych akcjonariuszy – rosyjskim Gazpromie. Zatem dziś to zarządca wykonuje prawa z akcji za Gazprom. Dzięki temu EuRoPolGaz wreszcie został odblokowany decyzyjnie – tłumaczy minister Waldemar Buda.

Jeśli operacja okaże się skuteczna, być może inne kraje też skorzystają z tych rozwiązań. – Niemcy mają podobne rozwiązanie do naszego zarządu przymusowego. Jednak to Polska jako pierwsza przygotowała przepisy, dzięki którym możliwe jest przeprowadzenie transparentnego, otwartego i bezpiecznego procesu zbycia rosyjskich aktywów na otwartym rynku – przekonuje Waldemar Buda.

Na podobne ruchy zdecydowali się Niemcy. Już w kwietniu 2022 r. Federalna Agencja ds. Sieci objęła zarządem powierniczym firmę Gazprom Germania, która poprzez inne podmioty była właścicielem infrastruktury do magazynowania gazu m.in. w Niemczech i Austrii. Z kolei w listopadzie ub.r. Berlin poszedł o krok dalej i znacjonalizował Securing Energy for Europe (SEFE), która wcześniej objęła zasoby Gazprom Germania. „Dla RFN oznacza ona przede wszystkim odzyskanie pełnej kontroli nad strategicznymi aktywami w obszarze infrastruktury gazowej, zwłaszcza magazynów. W samych Niemczech SEFE kontroluje 28 proc. pojemności tamtejszych zbiorników, w tym największy w Rehden, który przed wybuchem wojny został – wszystko wskazuje, że z pobudek politycznych – kompletnie opróżniony” – napisał Michał Kędzierski z Ośrodka Studiów Wschodnich.

Drugim głośnym przypadkiem przejmowania aktywów rosyjskich w Niemczech jest Rosnieft, który jest właścicielem leżącej we wschodniej części kraju rafinerii Schwedt. W tym wypadku wciąż działa zarząd powierniczy. Dostawy do tej rafinerii mogą być realizowane przez naftoport w Gdańsku, ale strona polska naciska, by rząd niemiecki definitywnie pozbył się z tej spółki Rosjan. – Strona polska oczekuje na jednoznaczne niemieckie stanowisko i ostateczne rozwiązania prawne. Obecne rozwiązanie w postaci zarządu komisarycznego było krótkoterminowe i nie wyczerpuje oczekiwań strony polskiej– komentował resort klimatu dla Money.pl w połowie marca.

W lutym br. pojawiła się informacja, że Niemcy rozważają zmianę przepisów tak, aby umożliwić szybką sprzedaż rosyjskich udziałów w rafinerii w Schwedt. Jednak Rosjanie, przy pomocy wynajętych prawników, próbują ten pomysł storpedować.

Odrębnym przypadkiem jest Strabag. Udziały Olega Deripaski (28 proc.) w tym austriackim potentacie budowlanym zostały zamrożone, a jego przedstawiciel usunięty z rady nadzorczej.

Polski rząd liczy się z tym, że sprzedaż spółek objętych sankcjami w przyszłości może oznaczać długie batalie sądowe. – Spodziewamy się, że w ciągu kilku lat mogą się pojawić roszczenia wobec MSWiA za wpis na listę sankcyjną czy do MRiT za wprowadzanie zarządców przymusowych i sprzedaż aktywów – komentuje nasz rozmówca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj