Dziennik.pl logo

Ukraińskie zboże wywołało zakłócenia na polskim rynku. Unijny komisarz: To trudności przejściowe

15 stycznia 2023, 17:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Statek eksportujący zboże
<p>Statek eksportujący zboże</p>/Shutterstock
"Mam nadzieję, że trudności okażą się przejściowe" - powiedział w niedzielę unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski, pytany o zakłócenia na polskim rynku wywołane ukraińskim zbożem. "Rozumiem polskich rolników, bardzo uważnie słucham ich głosu" - zapewnił.

Na antenie Programu Pierwszego Polskiego Radia Janusz Wojciechowski był pytany m.in. o to, jaka jest skala zakłóceń, którą wywoływało na rynku w Polsce ukraińskie zboże.

Niewielkie ilości zboża z Ukrainy

 - wskazał unijny komisarz ds. rolnictwa. Jego zdaniem, "te ilości zboża, które napłynęły z Ukrainy w skali całej Unii Europejskiej są niewielkie".  – dodał, wskazując na przykłady krajów, w których hodowla ma duże znaczenie. Wskazał, że "dzięki temu mają tańsza paszę".

Wojciechowski zauważył jednak, że "w przypadku kilku krajów - w tym głównie Polski, ale to jest tez problem Rumunii i w jakiejś mierze Węgier, czyli krajów graniczących z Ukrainą - rzeczywiście ilości 9 ukraińskiego zboża - PAP) są znacznie większe niż to było w przeszłości". Przypomniał, że "Polska zawsze importowała kukurydzę z Ukrainy, ale ten import znacznie wzrósł.  - dodał.

Unijny komisarz ds. rolnictwa wyraził nadzieję, że "te trudności okażą się przejściowe". Jak zapewnił Wojciechowski, "rozumiem polskich rolników, bardzo uważnie słucham ich głosu". Ministerstwo rolnictwa w środowym komunikacie, podkreśliło, że do Polski nie trafia już tzw. zboże techniczne, a całe zboże z Ukrainy jest poddawane kontroli przez odpowiednie służby. Kontrole wykonywane są również na obecność pozostałości pestycydów. Wicepremier, minister rolnictwa Henryk Kowalczyk poinformował też, że po licznych kontrolach "krzyżowych" kilka spraw związanych z tzw. zbożem technicznym zostało skierowanych do prokuratury.

autorka: Anna Kruszyńska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Weronika Papiernik
oprac. Weronika Papiernik

Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo. 

 W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNadchodzi "matka wszystkich fal upałów". Słupek rtęci sięgnie 50°C? »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj