Dziennik Gazeta Prawana logo

Chiny ostrzegają Australię przed Japonią. "Groźniejsza niż Pekin''

10 stycznia 2023, 09:31
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Xiao Qian
<p>Xiao Qian</p>/PAP/EPA
Ambasador Chin w Australii Xiao Qian ostrzegł Australijczyków przed Japonią, określając kraj większym zagrożeniem militarnym niż Pekin - poinformował we wtorek portal The Age.

Qian ocenił, że brak przeprosin Japonii za II wojnę światową, w tym za złe traktowanie australijskich jeńców wojennych, oznacza, że Tokio może ponownie rozpocząć wojnę z Australią, mimo że państwa te stały się bliskimi partnerami w dziedzinie bezpieczeństwa. - przypomniał chiński ambasador w siedzibie swojej placówki w Canberze.

 - powiedział.  - dodał.

W ostatnich dziesięcioleciach Japonia i Australia - w związku z obawami dotyczącymi rosnącej potęgi Chin - stały się bliskimi partnerami w dziedzinie bezpieczeństwa. Rzecznik ambasady Japonii w Canberze powiedział, odnosząc się do słów ambasadora Chin, że "ambasada nie ma zamiaru komentować żadnych uwag chińskiego ambasadora. Uważamy, że jest to czas na dialog, a nie czas na wzajemne oskarżanie się".

Sojusz AUKUS

Przedstawiciel Chin mówił również o sojuszu AUKUS - porozumieniu między Australią, Wielką Brytanią i Stanami Zjednoczonymi w zakresie wymiany technologii obronnych.  - ocenił, dodając, że rząd marnuje jedynie środki australijskich podatników.

Premier Australii Anthony Albanese i jego japoński odpowiednik Fumio Kishida podpisali na początku bieżącego roku kompleksowe porozumienie w sprawie bezpieczeństwa, a rządy Australii i Stanów Zjednoczonych zgodziły się włączyć Japonię do lokalnych ćwiczeń wojskowych.

W przemówieniu wygłoszonym w Tokio w zeszłym miesiącu australijski minister obrony Richard Marles powiedział, że "stosunki Australii z Japonią są fundamentalne", a kraj ten wyłania się jako "potężna siła" obok sojuszu USA-Australia. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Weronika Papiernik
oprac. Weronika Papiernik

Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo. 

 W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPechowa atrakcja w Poznaniu. Konstrukcja za 4 mln zł przegrała z grzybem »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj