- mówił Morawiecki.
Jak przypomniał, wszystkie decyzje były "pod lupą" Komisji Europejskiej, która ma kompetencje do ich zablokowania.
Morawiecki dodał, że "chcemy się uniezależnić" od rosyjskiej ropy, a to Arabia Saudyjska, skąd pochodzi nabywca części udziałów w Rafinerii Gdańskiej, dysponuje dużymi zasobami ropy. Podkreślił też, że w wyniku przejęcia przez Orlen Lotosu i PGNiG udział państwa w połączonym koncernie wyniesie 49 proc., podczas gdy w Orlenie wynosił ok. 27 proc.
Z wykształcenia politolożka. Z zawodu redaktorka długodystansowa. 13 lat w serwisie Wiadomości Wirtualnej Polski, z kilkuletnią przerwą na dział kulturalny. Od 2013 w dzienniku.pl jako redaktorka i wydawca serwisu newsowego. Warszawianka od 1993 roku z wyboru i sympatii do tego miasta. Pasjonatka seriali i dobrej kuchni.
