- - komentuje politolog prof. Antoni Dudek. Szczegółowe wyniki badania potwierdzają, że pozytywne oceny tego pomysłu to głównie wyborcy PiS. Wśród nich ponad 60 proc. popiera tę decyzję, choć prawie 30 proc. jest przeciwko. Ten pomysł budzi zdecydowany sprzeciw wśród elektoratu opozycji. Tam w zależności od partii od 75 do ponad 80 proc. jest przeciwko. Także trzy czwarte niezdecydowanych jest krytycznych wobec takiego dofinansowania TVP.
"Tylko elektorat PiS jest za tym rozwiązaniem"
- mówi poseł PO Robert Kropiwnicki. Opozycja wyraża obawy, że tak duże dofinansowanie TVP to także efekt tego, że w przyszłym roku czeka nas kampania wyborcza do parlamentu.
Komentarz rzecznika PiS
Rzecznik PiS Rafał Bochenek przekonuje, że pieniądze, o których mowa, przeznaczone są na finansowanie całego sektora mediów publicznych, w tym regionalnych. - podkreśla. Inne szczegółowe badania pokazują, że zwolennicy dotacji przeważają wśród osób z wykształceniem podstawowym lub zawodowym, mieszkających na wsi, wśród 60-latków oraz widzów "Wiadomości” TVP. Z kolei najwięcej krytycznych ocen tej dotacji jest wśród osób z wyższym wykształceniem, mieszkańców średnich miast oraz 30- i 40-latków. To wszystko grupy, w których przeważa elektorat opozycyjny.
Poprawka o dofinansowaniu TVP 2,7 mld zł została zgłoszona w zeszłym tygodniu w trakcie prac nad przyszłorocznym budżetem.
Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.
Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej od 2009 r. specjalizujący się w tematyce politycznej, ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej. Laureat Grand Press Economy w 2019 roku. Nominowany do Grand Press w kategorii news w 2018. Wcześniej dziennikarz radiowej „Trójki”, Informacyjnej Agencji Radiowej, telewizyjnej Panoramy w TVP 2 i „Dziennika".