Dziennik Gazeta Prawana logo

Szokujące słowa Merkel. "Kpina z narodu ukraińskiego"

25 listopada 2022, 17:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Angela Merkel
<p>Angela Merkel</p>/PAP Archiwalny
"Była kanclerz Angela Merkel nadal nie chce zauważyć swoich błędów w polityce prowadzonej latami wobec Rosji i Ukrainy. Jej upór poraża!" – skomentował w piątek portal dziennika "Bild" obszerny wywiad, opublikowany w czwartek przez "Spiegel" z byłą szefową niemieckiego rządu.

Angela Merkel przekonywała na łamach "Spiegla”, że widziała zbliżającą się rosyjską inwazję na Ukrainę, ale nie mogła jej zapobiec.

Wypieranie odpowiedzialności

"Tylko Gazowy Gerd (Gerhard Schroeder – PAP) ma tak niewiele autorefleksji, jeśli chodzi o Ukrainę! Była kanclerz Angela Merkel nadal całkowicie wypiera własną odpowiedzialność za politykę Niemiec, prowadzoną wobec Rosji" – podkreśla w komentarzu Paul Ronzheimer, zastępca redaktora naczelnego dziennika "Bild".

Podczas lektury widać przede wszystkim, że Merkel nadal uparcie trzyma się swojej wersji, nawet rok po odejściu z polityki. "Można się zastanawiać, czy faktycznie nie ma nikogo w otoczeniu byłej kanclerz, kto by zwrócił jej uwagę na ewidentne błędy w kontaktach z Rosją i Ukrainą" – zastanawia się publicysta.

Szokujące wypowiedzi

Podczas rozmowy ze "Spieglem" Merkel przekonywała, że rosyjska inwazja na Ukrainę jej "nie zaskoczyła", i że pod koniec swojej kadencji była bezsilna wobec Putina. "Te wypowiedzi byłej kanclerz są zdumiewające i szokujące, z kilku powodów" – podkreśla Ronzheimer i wskazuje, że "to, że Merkel mówi, iż była , jest jednocześnie kpiną z narodu ukraińskiego, a w szczególności z tych, którzy osobiście i wielokrotnie ostrzegali przed poważnymi konsekwencjami tej polityki".

"Skoro Merkel widziała nadciągająca wojnę, to jak, na litość boską, chciała trzymać się dalej rurociągu Nord Stream II i trwale uzależniać Niemcy od rosyjskiego gazu? Jeśli Merkel przewidziała nadchodzącą wojnę, dlaczego w ostatnim roku jej urzędowania nie było widać silniejszych prób sankcjonowania Rosji PRZED atakiem? Jeśli Merkel przewidywała nadchodzący atak, dlaczego sprzeciwiała się dostawom broni, a tym samym uniemożliwiła Ukrainie lepszą obronę od pierwszego dnia wojny?" – zadaje pytania "Bild".

Apel o przeprosiny

Jak dodaje Ronzheimer, na Ukrainie, bombardowanej przez Putina rakietami i dronami kamikadze, "ludzie nie dowierzają w słowa Merkel i są wściekli, że nie wyraziła ona ani słowem skruchy z powodu swojej prorosyjskiej polityki, nawet po dziewięciu miesiącach wojny".

"Była pani kanclerz, nigdy nie jest za późno na przeprosiny. Zrób to w końcu!" – zaapelował Ronzheimer.

W internetowej ankiecie "Bilda", zmieszczonej w piątek 25 listopada, na pytanie "Czy uważasz Merkel za wielkiego kanclerza", na tak opowiedziało się 22,7 tys. czytelników, zaś na nie – zdecydowana większość (88,7 tys.).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj