- powiedziała rzeczniczka podczas konferencji prasowej. i - dodała.
Wpis Prigożyna
Był to jej komentarz do wpisu zamieszczonego przez rosyjskiego oligarchę na portalu VKontakte, w którym stwierdził: "Mieszaliśmy się, mieszamy się i będziemy się mieszać. Precyzyjnie, dokładnie, chirurgicznie i po swojemu, jak tylko my to umiemy".
Prigożyn jest znany m.in. jako założyciel prywatnej firmy wojskowej Grupa Wagnera oraz z finansowania petersburskich farm trolli, za co został objęty sankcjami zarówno USA, jak i UE. W tym roku Departament Stanu wyznaczył nagrodę do 10 mln dolarów za informacje na temat oligarchy i jego prób ingerencji w wybory.
Wybory w USA niezagrożone?
Mimo twierdzeń oligarchy, rzeczniczka Białego Domu stwierdziła, że dotąd amerykańskie służby nie zidentyfikowały wiarygodnych i konkretnych zagrożeń dla procesu wyborczego w USA.
Prigożyn jest nazywany "kucharzem Putina" ze względu m.in. na to, że jego firmy cateringowe obsługiwały kolacje Putina z zagranicznymi dygnitarzami. Zaopatrywał też rosyjską armię.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński