Dziennik Gazeta Prawana logo

"Dlaczego wciąż to robimy"? Administracja PE ostrzega europosłów, wraca debata o dwóch siedzibach

19 października 2022, 12:53
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Debata Parlamentu Europejskiego w Strasburgu
<p>Debata Parlamentu Europejskiego w Strasburgu</p>/PAP/EPA
Administracja Parlamentu Europejskiego ostrzegła europosłów podróżujących z Brukseli do Strasburga o brakach paliwa we Francji. "To pokazuje absurd dojazdów z Brukseli do Strasburga" - stwierdził europoseł Daniel Freund (Zieloni). Bezsensowność przemieszczania się między Brukselą a Strasburgiem obnaża unijną hipokryzję" - uważa europosłanka Jadwiga Wiśniewska (EKR).

W specjalnym mailu administracja PE ostrzegła europosłów, że z powodu strajku w rafineriach we Francji są problemy z zaopatrzeniem stacji benzynowych. Wzdłuż drogi prowadzącej z Luksemburga do stolicy Alzacji w poniedziałek na stacjach nie było benzyny.

Zdaniem części europosłów, taka sytuacji obrazuje absurd comiesięcznych, a niekiedy odbywających się dwa razy w miesiącu dojazdów z Brukseli do oddalonego od niej o ok. 450 km Strasburga. Każdego miesiące tysiące osób pracujących w PE pokonuje te trasę pociągami i samochodami, a roczne koszty sięgają milionów euro.

Siedziba PE w Strasburgu jest jednak zapisana w traktacie unijnym, a na jakiekolwiek zmiany nie chce zgodzić się Francja. Każda sesja oznacza ogromne pieniądze dla hotelarzy i restauratorów ze stolicy Alzacji. To też kwestia prestiżu. W efekcie za przejazdy europosłów, ich asystentów i pracowników administracji z Brukseli do Strasburga płacą każdego roku europejscy podatnicy.

"Dlaczego wciąż to robimy?!" - pyta europoseł Freund na Twitterze.

"Wygląda na to, że nie ma szans na dotarcie"

Dojazdy tysięcy ludzi powodują też korki na trasie. W poniedziałek ambasador Estonii przy UE Aivo Orav zamieścił zdjęcie z podróży na posiedzenie ministrów spraw zagranicznych w Luksemburgu. "napisał.

Zdaniem europosłanki Wiśniewskiej,

 - powiedziała.

- dodała Wiśniewska.

Siedziba Parlamentu Europejskiego w Strasburgu, broniona przez Francję, jest od lat przedmiotem debaty, a krytycy comiesięcznych podróży między Brukselą a Strasburgiem uznają je za zbyteczne i kosztowne.

Ze Strasburga Łukasz Osiński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj