Konferencja, zorganizowana z inicjatyw europosłów PiS Anny Fotygi i Kosmy Złotowskiego, poświęcona była sytuacji w Rosji i jej agresji wobec Ukrainy.
Putin "zdesperowany"
Rosyjski polityk i działacz opozycji Mark Fejgin przekonywał, że jeśli wojna będzie kontynuowana, a mobilizacja przeprowadzona przez Rosję nie przyniesie sukcesu, walki mogą trwać do wiosny 2023 roku. – powiedział. Jak dodał, ważne jest nie tylko to, aby Zachód dostarczał Ukrainie broń, ale aby też dostarczał jej nowe typy broni.
Doradca prezydenta Ukrainy Ołeksij Arestowycz mówił, że Putin będzie nadal wykorzystywał szantaż nuklearny wobec Zachodu. – powiedział, dodając, że nie można na to pozwolić. – podkreślił.
Brak wizji świata po wojnie
W konferencji wziął udział rosyjski polityk i opozycjonista Ilja Ponomariow. Jak mówił, Putin rozpoczął wojnę, bo sądził, że prezydent Zełenski jest słaby, społeczeństwo ukraińskie podzielone i to dobry moment na atak. Jego zdaniem, obecnie jest to wojna "między globalną antyputinowską koalicją a nowym złem, nowym faszyzmem (…) w Rosji, na czele którego stoi Putin". – mówił.
Zaznaczył, że chociaż ukraińskie wojska odzyskują inicjatywę i odbijają zajęte terytoria, trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, czy wyzwolenie Ukrainy będzie końcem tej wojny. Przypomniał, że chociaż Czeczeni wygrali pierwszą wojnę z Rosją, to Kreml nie cofnął się i ostatecznie ich pokonał. Dlatego, jak powiedział, jeśli końcem obecnej agresji nie będzie zniszczenie rosyjskiego systemu władzy, sytuacja się powtórzy. – powiedział.
Ponomariow dodał, że aby rozmontować rosyjski system, trzeba: wprowadzić podziały w rosyjskich elitach, tworzyć ruch oporu wewnątrz Federacji Rosyjskiej oraz wykorzystać rosyjskiej odziały, które walczą po stronie Ukrainy przeciwko Rosji. – zaznaczył.
Rosja rządzona przez FSB
W konferencji wziął udział Jurij Fielsztinski, rosyjski historyk, który wraz z Aleksandrem Litwinienką jest autorem książki "Wysadzić Rosję".
- dodał. Zaznaczył, że chociaż dzisiaj sądzimy, że użycie broni nuklearnej jest nierealne, bo Putin używa tego jako blefu, to nie oznacza, że nie należy brać takiej opcji pod uwagę.
Europoseł Złotowski podkreślił, że to truizm, iż Europa Środkowo-Wschodnia rozumie Rosję i jej intencje lepiej niż reszta świata. – wskazał.
Anna Fotyga powiedziała na konferencji po seminarium, że postępy armii ukraińskiej w odbijaniu okupowanych terytoriów napawają optymizmem.– podsumowała.
Z Strasburga Łukasz Osiński