Dziennik Gazeta Prawana logo

Pornobiznes prosi o rządowe wsparcie

7 stycznia 2009, 22:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kryzys dopadł najstarszą branżę świata. Larry Flynt, założyciel pisemka "Hustler", i Joe Francis, szef koncernu "Girls Gone Wild", proszą o pięć miliardów dolarów z rządowego pakietu ratującego gospodarkę. Twierdzą, że ich firmy nie radzą sobie z kryzysem i muszą dostać pieniądze podatników.

"Rząd powinien zrobić wszystko, by pomóc naszemu przemysłowi, tak jak pomaga każdej gałęzi biznesu, która droga jest Amerykanom" - mówi Francis. Dlatego razem z Flyntem poprosili o pieniądze z pakietu ratującego gospodarkę sekretarza skarbu, Henry'ego Paulsona i kongresmenów - ujawnia telewizja CNN.

Po co im pięć miliardów? Według biznesmenów Amerykanie, przez kryzys, stracili apetyt na seks, a to "niezdrowe dla Ameryki". Larry Flynt dodaje, że "naród może wytrzymać bez samochodów, ale nie bez seksu". A dzięki pieniądzom podatników będą mogli wreszcie rozwinąć skrzydła i zapewnić Amerykanom odpowiednią rozrywkę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj