Dziennik Gazeta Prawana logo

"Przekop Mierzei Wiślanej wywołał gwałtowny sprzeciw w niemieckich mediach"

29 września 2022, 09:28
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Przekop Mierzei Wiślanej
<p>Przekop Mierzei Wiślanej</p>/Agencja Gazeta
"W otwarciu kanału Mierzei Wiślanej uderzający jest nie tyle fakt, że Polska zbudowała kanał umożliwiający odblokowanie portu w Elblągu, ile raczej gwałtowny sprzeciw, z jakim projekt ten spotkał się w zagranicznych, przeważnie niemieckich mediach" - mówi PAP belgijski historyk prof. David Engels.

- opisuje prof. Engels.

"Typowe" stanowisko Niemiec

Jego zdaniem "to dość typowe dla niemieckiego stanowiska wobec ostatnich polskich projektów, czy to budowy nowego lotniska centralnego (zbyt dużego na polskie potrzeby), nowych elektrowni jądrowych (zbyt niebezpiecznych dla mieszkańców Berlina), modernizacji elektrowni węglowych (i tak przestarzałych) czy rozbudowy polskiej armii (co ma być podżeganiem do wojny)".

- uważa Engels.

Przypadek Belgii z lat 30.

Przywołuje on przypadek Belgii z lat 30., która "pomimo doskonałych stosunków z Holandią, starała się zwiększyć swoją autonomię gospodarczą, tworząc wielki kanał Alberta, mający połączyć belgijską część rzeki Mozy (gdzie znajdował się przemysł ciężki Belgii) z głównym belgijskim portem, Antwerpią, by uniknąć korzystania z holenderskich odcinków Mozy".

Profesor David Engels przypomina, że Belgia "uzyskała w ten sposób znaczną autonomię w zakresie swojego transportu rzecznego, nawet jeśli ostatecznie statki wypływające z Antwerpii nadal musiały przekroczyć niewielki odcinek holenderskiego wybrzeża, by dotrzeć do morza".

Dywersyfikacja gospodarki Polski

- uważa analityk Instytutu Zachodniego w Poznaniu.

Według niego port w Elblągu "może nareszcie uwolnić się od rosyjskiego bojkotu i ponownie rozwinąć cały swój potencjał – czy to dla łodzi sportowych, czy dla turystyki, czy jako dopełnienie infrastruktury portowej Gdańska, jako nowe wrota łączące północno-wschodnią Polskę z Bałtykiem – i oczywiście jako sposób na zwiększenie polskiej kontroli wojskowej nad własnym terytorium".

- konkluduje prof. Engels.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj