Przeszukania komputerów i dokumentów, śledzenie przepływów finansowych w sprawach związanych z naruszaniem zbiorowych interesów konsumentów – to tylko niektóre z planowanych uprawnień dla prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Pracownicy organu mieliby też kontrolnie kupować towary i usługi, posługując się nieprawdziwym dowodem tożsamości.
Szef urzędu mógłby również ograniczać dostęp do części bądź nawet całych stron internetowych. Właścicielom witryn za niewykonanie poleceń - choćby nieumyślnie - groziłaby kara do 50 mln euro.
Czytaj więcej w poniedziałkowym wydaniu "Dziennika Gazety Prawnej"
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna