We wtorek szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała "DGP", że aby otrzymać środki z Krajowego Planu Odbudowy, Polska musi wywiązać się z zobowiązań podjętych w celu zreformowania systemu środków dyscyplinarnych. Przyznała, że nowe prawo jest ważnym krokiem, jednak "nowa ustawa (nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym - PAP) nie gwarantuje sędziom możliwości kwestionowania statusu innego sędziego bez ryzyka, że zostaną pociągnięci do odpowiedzialności dyscyplinarnej". Von der Leyen podkreśliła, że Polska musi również w pełni zastosować się do postanowienia Trybunału Sprawiedliwości UE, co jeszcze nie nastąpiło. - dodała.
Minister w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Wójcik w środę w Studiu PAP ocenił, że von der Leyen powiedziała coś, co jest niedopuszczalne. - powiedział.
Wójcik o słowach von der Leyen
Wójcik podkreślił, że to, kto zostaje w Polsce sędzią jest ostatecznie decyzją prezydenta i jego prerogatywą, która wynika z konstytucji. - ocenił.
Wójcik odniósł się również do słów szefowej KE o konieczności zastosowania się przez Polskę do postanowienia TSUE odnośnie przywrócenia do orzekania zawieszonych przez byłą Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego sędziów.
- powiedział.
- dodał Wójcik.
15 lipca weszła w życie nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym, zgodnie z którą przestała istnieć Izba Dyscyplinarna, a w jej miejsce powstaje Izba Odpowiedzialności Zawodowej. Prezydent - kierując w lutym tego roku projekt do Sejmu - podkreślał, że jego celem jest naprawienie funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości w naszym kraju oraz "danie rządowi narzędzia" do zakończenia sporu z Komisją Europejską i odblokowania Krajowego Planu Odbudowy. Zmian w SN oczekiwała Komisja Europejska w związku z decyzją Trybunału Sprawiedliwości UE z lipca ub. roku. KE m.in. od zmian w tym zakresie uzależniała akceptację Krajowego Planu Odbudowy i wypłatę Polsce pieniędzy z Funduszu Odbudowy.
KE na początku czerwca zaakceptowała polski Krajowy Plan Odbudowy. To krok w kierunku wypłaty przez UE 23,9 mld euro dotacji i 11,5 mld euro pożyczek w ramach Funduszu Odbudowy. KE zaznaczyła m.in. że polski KPO "zawiera kamienie milowe związane z ważnymi aspektami niezależności sądownictwa, które mają szczególne znaczenie dla poprawy klimatu inwestycyjnego i stworzenia warunków dla skutecznej realizacji" i że "Polska musi wykazać, że te kamienie milowe zostały osiągnięte przed dokonaniem jakichkolwiek wypłat w ramach Funduszu Odbudowy". 17 czerwca państwa członkowskie UE zatwierdziły polski KPO; decyzja została podjęta na posiedzeniu ministrów finansów państw UE w Luksemburgu.
W środę minister rozwoju i technologii Waldemar Buda w "Salonie Politycznym Trójki" zapytany o słowa von der Leyen o kwestionowaniu statusu sędziów stwierdził, że musiały one zostać źle przetłumaczone. Dodał, że "powinniśmy mieć lada moment jakieś sprostowanie ze strony rzecznika KE". - powiedział minister.
Jak podkreślił Buda, "status sędziego nie może być absolutnie kwestionowany i nigdy nie będzie". – stwierdził Buda.
Rozmawiała: Anna Nartowska
Autor: Adrian Kowarzyk