Minister rozwoju i technologii w środę w "Salonie Politycznym Trójki" został zapytany o wypłatę środków z Krajowego Planu Odbudowy (KPO).
- powiedział Buda.
W ocenie ministra "na tym poziomie administracyjnym - to taka jest Komisja Europejska, taka jest Unia Europejska - działa bardzo powoli".
- powiedział.
Burza po słowach szefowej KE
Buda został zapytany także o słowa szefowej KE Ursuli von der Leyen odnośnie KPO w kontekście nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, likwidującej Izbę Dyscyplinarną. "Dziennik Gazeta Prawna" we wtorek opublikował wywiad z przewodnicząca KE, która powiedziała: "Jeśli chodzi o Krajowy Plan Odbudowy, Polska musi wywiązać się z zobowiązań podjętych w celu zreformowania systemu środków dyscyplinarnych. Nowe prawo jest ważnym krokiem. Jednak, (...) z naszej wstępnej oceny wynika, że nowa ustawa nie gwarantuje sędziom możliwości kwestionowania statusu innego sędziego bez ryzyka, że zostaną pociągnięci do odpowiedzialności dyscyplinarnej. Tę kwestię należy rozwiązać, aby spełnić warunki przyznania środków z KPO i umożliwić Komisji uruchomienie pierwszej płatności".
- powiedział Buda.
Dodał, że "powinniśmy mieć lada moment jakieś sprostowanie ze strony rzecznika KE". - powiedział minister rozwoju i technologii.
Jak podkreślił Buda, "status sędziego nie może być absolutnie kwestionowany i nigdy nie będzie".- stwierdził Buda.
Dodał, że cały czas dyskusje z Brukselą trwają na poziomie technicznym i politycznym.
Nowelizacja ustawy o SN
15 lipca weszła w życie nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym, zgodnie z którą przestała istnieć Izba Dyscyplinarna, a w jej miejsce powstaje Izba Odpowiedzialności Zawodowej. Prezydent - kierując w lutym tego roku projekt do Sejmu - podkreślał, że jego celem jest naprawienie funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości w naszym kraju oraz "danie rządowi narzędzia" do zakończenia sporu z Komisją Europejską i odblokowania Krajowego Planu Odbudowy. Zmian w SN oczekiwała Komisja Europejska w związku z decyzją Trybunału Sprawiedliwości UE z lipca ub. roku. KE m.in. od zmian w tym zakresie uzależniała akceptację Krajowego Planu Odbudowy i wypłatę Polsce pieniędzy z Funduszu Odbudowy.
KE na początku czerwca zaakceptowała polski Krajowy Plan Odbudowy. To krok w kierunku wypłaty przez UE 23,9 mld euro dotacji i 11,5 mld euro pożyczek w ramach Funduszu Odbudowy. KE zaznaczyła m.in. że polski KPO "zawiera kamienie milowe związane z ważnymi aspektami niezależności sądownictwa, które mają szczególne znaczenie dla poprawy klimatu inwestycyjnego i stworzenia warunków dla skutecznej realizacji" i że "Polska musi wykazać, że te kamienie milowe zostały osiągnięte przed dokonaniem jakichkolwiek wypłat w ramach Funduszu Odbudowy". 17 czerwca państwa członkowskie UE zatwierdziły polski KPO; decyzja została podjęta na posiedzeniu ministrów finansów państw UE w Luksemburgu.
autor: Aneta Oksiuta