Powiedział, że poziom cen paliw reguluje rynek, a nie firmy paliwowe. – ocenił Obajtek. Dodał, że sytuacja jest trudna dla wszystkich i jest to bezpośredni wynik wojny Władimira Putin.
Ceny paliw
Inną kwestią, jak zaznaczył, jest wykorzystywanie cen paliw do celów politycznych, co – jego zdaniem – upodobali sobie politycy opozycji, z Donaldem Tuskiem na czele.
Odnosząc się do uwagi, że Putin szkodzi Polsce i Europie świadomie oraz do pytania tygodnika "Sieci": czy Tusk też działa celowo, Obajtek odparł, że "zostawia to analitykom polityki”.
"Putin ma u nas bezwstydnych ambasadorów"
– mówił.
W tych atakach - jak kontynuował - podważają zasady logiki, ekonomii i prawa, udają, że nie widzą kłopotów obiektywnych, które nadeszły z zewnątrz: pandemii, wojny za naszą granicą, związanej z tymi czynnikami ogólnoświatowej inflacji.
– podkreślał prezes PKN Orlen.
Obajtek o słowach Tuska: To najkrótsza droga do powrotu komunizmu
Pytany o wypowiedzi Donalda Tuska, który zaproponował, by ustalić cenę paliwa na poziomie 5 zł, Obajtek powiedział, że "to najkrótsza droga do powrotu komunizmu – w takim scenariuszu w ciągu dwóch tygodni mielibyśmy kolejki na stacjach, potem kartki na benzynę, a docelowo pewnie brak paliw na stacjach".
– ocenił.
– mówił Daniel Obajtek.