Troje przedstawicieli liberalnej frakcji Odnowić Europę w Parlamencie Europejskim zaapelowało w poniedziałek o poddanie pod głosowanie wniosku o wotum nieufności wobec szefowej KE Ursuli von der Leyen. Jako powód podają zaakceptowanie przez Komisję polskiego KPO.
"Bardzo jasna" strategia KE
Wniosek został przygotowany przez holenderską europosłankę Sophie in't Veld, byłego premiera Belgii Guya Verhofstadta i Hiszpana Luisa Garicano, który jest wiceprzewodniczącym frakcji Odnowić Europę. Aby trafić pod głosowanie, pomysł musi najpierw uzyskać poparcie co najmniej jednej dziesiątej posłów do PE, czyli 71 parlamentarzystów. Odnowić Europę ma 103 deputowanych.
– powiedział PAP w poniedziałek wysoki urzędnik Komisji Europejskiej.
– dodał urzędnik KE.
PO-PiS zgodny w krytyce
Działania europosłów skrytykował europoseł Bogdan Rzońca (PiS). B – wskazał.
Europoseł Andrzej Halicki (PO) powiedział, że polscy europosłowie jego delegacji nie poprą wniosku o odwołanie von der Leyen. – wskazał.
Verhofstadt, cytowany przez agencję informacyjną AFP, oznajmił, że skoro Ursula von der Leyen "w dalszym ciągu odmawia poważnego stosowania zasad mechanizmu warunkowości", które uzależniają wypłaty środków unijnych od przestrzegania przez państwa członkowskie zasad praworządności, to Odnowić Europę "wycofuje swoje poparcie".
Zielone światło dla KPO
W ubiegłą środę KE dała zielone światło dla polskiego planu odbudowy o wartości 35,4 mld euro, wstrzymując go wcześniej przez ponad rok i oskarżając Polskę o naruszanie niezawisłości sędziów. Zobowiązania polskiego rządu w tej kwestii doprowadziły jednak do zdjęcia blokady.
Aby wniosek o wotum nieufności został przyjęty w parlamencie, musi za nim zagłosować dwie trzecie europosłów.