W czwartek w Sejmie odbędzie się głosowanie nad powołaniem prezesa NBP. Kandydatem zgłoszonym przez prezydenta Andrzeja Dudę jest obecny szef banku centralnego Adam Glapiński. - powiedział rzecznik rządu Piotr Müller.
Pytany o udział Glapińskiego w środowym posiedzeniu klubu PiS, odparł, że Glapiński . - - powiedział Müller.
"To nie była kwestia wątpliwości"
Na pytanie, czy w klubie PiS były wątpliwości odnośnie poparcia kandydatury Glapińskiego, Müller odpowiedział, że . - - powiedział.
Padło również pytanie, czy powołanie Glapińskiego na kolejną kadencję w Narodowym Banku Polskim jest zgodne z prawem. - - odpowiedział rzecznik rządu.
- - zaznaczył.
"Nie dłużej niż przez dwie kolejne kadencje"
Zgodnie z ustawą o NBP, kadencja Prezesa NBP wynosi 6 lat. Ta sama osoba nie może być prezesem NBP dłużej niż przez dwie kolejne kadencje.
W ubiegły piątek portal RMF24 napisał, że powołanie Glapińskiego na kolejną kadencję w NBP może być niezgodne z prawem. Portal przypomniał, że w lutym 2016 roku prezydent Andrzej Duda, na wniosek ówczesnego prezesa NBP Marka Belki, powołał Glapińskiego na stanowisko członka zarządu banku, co - zdaniem RMF24 - trzeba uznać za pierwszą kadencję Glapińskiego w zarządzie NBP. Kilka miesięcy później, w czerwcu 2016 r., prezydent powołał Glapińskiego na prezesa banku, co jest drugą kadencją w zarządzie banku.
Kilka dni temu Szrot zwracał uwagę w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że zarzuty dot. ponownego powołania Adama Glapińskiego na prezesa NBP pojawiły się już kilka miesięcy temu, jeszcze przed jego formalnym zgłoszeniem, zaś opinie prawników są w tej sprawie podzielone.
- - podkreślił prezydencki minister.