- powiedział Kułeba na konferencji prasowej. Wraz z nim w konferencji uczestniczył szef MSZ Holandii Wopke Hoekstra, goszczący w Kijowie.
"Sztuczne" argumenty Węgier
Kułeba wyraził przekonanie, że argumenty Węgier przeciwko embargu na ropę z Rosji są sztuczne. Nie zgodził się z oceną, że embargo "zrujnuje gospodarkę Węgier czy jakiegokolwiek innego kraju". Przekonywał, że "UE zaproponowała elastyczny mechanizm wprowadzenia embarga na ropę, który uwzględnia interesy wszystkich państw członkowskich".
Szef MSZ Ukrainy powiedział także, że od początku wojny jego kraj dostrzega "bardzo aktywną rolę poszczególnych krajów NATO", ale nie całego Sojuszu. - dodał.
Nieformalny szczyt szefów MSZ
Kułeba powiedział także, że nie otrzymał dotąd zaproszenia na nieformalny szczyt szefów MSZ państw NATO, który odbędzie się 14-15 maja w Berlinie. Zapowiedział, że w razie zaproszenia weźmie udział w szczycie. Zastrzegł jednak, że nie ma wielkich oczekiwań związanych z tym spotkaniem.